Związki chcą przywrócenia zapisów o Radzie Dialogu Społecznego

Związki zawodowe domagają się przywrócenia uzgodnionych zapisów ustawy o Radzie Dialogu Społecznego. Oskarżają rząd o niedotrzymanie porozumienia w tej sprawie.

W ocenie związkowców projekt w wersji ustalonej przez związki, pracodawców i resort pracy różni się od tego przesłanego do konsultacji społecznych. Zmiana dotyczy zasad finansowania biura Rady Dialogu Społecznego.

Związki obawiają się, że wersja zamieszczona na stronie Rządowego Centrum Legislacji oznacza ograniczenie niezależności rady i jej biura. Wyjaśniają, że daje ona ministrowi możliwość zablokowania środków na finansowanie jej biura.

Poseł Janusz Śniadek, były przewodniczący Solidarności, mówi, że ta sytuacja go oburza, ale nie zaskakuje ze względu na dotychczasowe działania rządu dot. dialogu społecznego.

Wprowadzenie zmian w ustawie o dialogu, w projekcie przygotowanym przez drugiego partnera (drugą stronę) bez uzgodnienia z nim, już samo w sobie jest zaprzeczeniem dialogu potwierdzającego politykę lekceważenia partnerów społecznych, która jest udziałem tego rządu. W sytuacji napięć i protestów tego rodzaju gesty wyglądają wręcz jak prowokacje uczynione w trakcie kampanii wyborczej, a mające służyć podkreślaniu (jakby dawaniu argumentów), że Polska dzieli się na radykalną i racjonalną. To jest prowokowanie napięć, prowokowanie konfliktów żeby wzmocnić przekaz o podziale Polski – powiedział poseł Janusz Śniadek.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej próbuje uspokajać, że projekt ustawy nie ma jeszcze ostatecznego kształtu, a konsultacje społeczne w tej sprawie potrwają do 28 kwietnia. Związkowcy ostrzegają, że jeśli nie powrócą zapisy uzgodnionego projektu to uznają, że porozumienie zostało zerwane przez stronę rządową.

Projekt ustawy o RDS powstał po tym, jak w czerwcu 2013 r. związki zawodowe zawiesiły prace w Komisji Trójstronnej, uznając, że dialog w Komisji jest pozorowany, a rząd nie bierze pod uwagę ich postulatów.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj