fot. flickr.com

Wzrosła liczba Polaków marnujących jedzenie

42 proc. naszych rodaków przyznaje, że zdarza im się wyrzucać żywność, 35 proc. z nich robi to nawet kilka razy w miesiącu. Najczęściej wyrzucane produkty to pieczywo, owoce, wędliny i warzywa – wynika z badania sporządzonych na potrzeby Federacji Polskich Banków Żywności.

Zgodnie z nim do 42 proc. respondentów przyznaje, że „zdarza się im wyrzucać żywność”. 55 proc. podaje, że im to się nie zdarza. Jednak w stosunku do lat ubiegłych, wzrosła liczba osób, którym „zdarza się wyrzucać żywność”. W 2017 r. takiej odpowiedzi udzieliło 34 proc. badanych, a w 2016 r. – 31 proc.

Wśród przyczyn wyrzucania żywności na pierwszym miejscu wskazano przegapienie terminu przydatności do spożycia i zbyt duże zakupy.

O tym, co można zrobić ze zbędną żywnością tak, aby nie trafiała ona na śmietnik mówi Marek Borowski, prezes Federacji Polskich Banków Żywności.

– W Polsce rozwija się cały ruch foodsharingowy, czyli lodówek, które są ustawione w różnych miejscach w większych miastach. Można tam przynieść jedzenie, które się przygotowało. Osoby potrzebujące mogą to jedzenie zabrać. Można w takich punktach umieścić także jedzenie suche. My, jako Banki Żywności, musimy znać miejsce pochodzenia i zachować bezpieczeństwo żywności. Natomiast są organizacje zajmujące się bezdomnymi, świetlice, ośrodki, z którymi można się skontaktować i umówić, że dostarczy się posiłki dla osób, które tam przebywają – podkreśla Marek Borowski.

Badanie przeprowadził Instytut Kantar Millward Brown. Jego wyniki przedstawiono w Światowym Dniu Żywności, który w tym roku obchodzony był pod hasłem „Marnując żywność, marnujesz planetę”.

RIRM

drukuj