fot. PAP/Radek Pietruszka

Wysłuchanie publiczne ws. emerytur

W Sejmie odbyło się wysłuchanie publiczne prezydenckiego projektu ustawy emerytalnej. Projekt zakłada powrót do niższego wieku emerytalnego – 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn.

Prezydencki projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych po pierwszym czytaniu w Sejmie na początku grudnia trafił do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Podczas wysłuchania m.in. związki zawodowe opowiedziały się za zmianami, ale z uwzględnieniem stażu pracy przy uzyskiwaniu prawa do emerytury.

Barbara Surdykowska, która reprezentowała „Solidarność” zaznaczyła, że należy przedyskutować kwestię emerytury wynikającej ze stażu pracy.

– Chodzi nam o to, aby realistycznie spojrzeć na możliwości dalszego wykonywania pracy osób, które w młodym wieku rozpoczęły pracę zazwyczaj fizyczną. Pracę, która wiąże się z różnego rodzaju obciążeniami i wynikającymi z tego warunkami pracy. Po okresie 35-40 lat, w naszej ocenie, społecznie jest nieuzasadnione oczekiwania od tych osób dłuższego wykonywania pracy – podkreśliła Barbara Surdykowska.

Premier Beata Szydło na konferencji prasowej zapewniała, że projekt prezydencki jest zgodny z założeniami programowymi rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki w rozmowie z naszą redakcją powiedział, że rządowi zależy na obniżeniu wieku emerytalnego.

– Chcemy dotrzymywać słowa (pacta sunt servanda), natomiast wariantów jest tutaj dużo. Staż pracy będzie podlegał dyskusjom społecznym, ale generalnie na pewno zrobimy to, czego życzy sobie większość Polaków i Polek – oznajmił Mateusz Morawiecki.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj