fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Wkrótce poznamy nowy skład Rady Polityki Pieniężnej

Dziś mija termin na zgłoszenie dwóch kandydatów Sejmu do Rady Polityki Pieniężnej. Do jutra trzy osoby musi także przedstawić Senat.

W najbliższych tygodniach wybranych zostanie 8 z 9 członków RPP, medialna lista kandydatów jest długa. Na  każdej pojawia się poseł i prof. Jerzy Żyżyński. Wymieniani są także, m.in. prof. Eryk Łon z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu i prof. Grażyna Ancyparowicz, ekonomista.

Eksperci wskazują na konieczność zmian w sposobie zarządzania NBP. Jerzy Bielewicz, prezes Stowarzyszenia Przejrzysty Rynek zwraca uwagę na trzy kierunki.

– Po pierwsze, polityka monetarna nastawiona jest nie tylko na cele inflacyjne, ale też na sytuację gospodarczą kraju. Po drugie, polityka monetarna tak kierunkowana, że państwo nie zadłuża się za granicą, dlatego, że grozi to utratą suwerenności w przypadku zbyt dużych długów, albo zbyt dużych długów denominowanych w obcych walutach. I po trzecie, utworzenie funduszu rozwoju kraju, na który przeznaczona by była część rezerw walutowych Narodowego Banku Polskiego – wyjaśnia Jerzy Bielewicz.

Jedynym członkiem RPP, który nie będzie teraz wymieniony, jest powołany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Jerzy Osiatyński. Zastąpił on 20 grudnia 2013 roku Zytę Gilowską, więc jego kadencja wygasa dopiero w grudniu 2019 roku. Natomiast w czerwcu przyszłego roku kończy się kadencja prezesa NBP Marka Belki.

RIRM

drukuj