fot. PAP/Leszek Szymański

Sejm: Komisja Polityki Społecznej i Rodziny rozpatruje wniosek PiS-u dotyczący zmian w jej prezydium

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny rozpatruje wniosek Prawa i Sprawiedliwości dotyczący zmian w jej prezydium.  

Politycy partii rządzącej chcą odwołać przewodniczącą komisji rodziny. Obecnie funkcję tę pełni poseł Lewicy Magdalena Biejat. Parlamentarzystka została wybrana na to stanowisko przy wsparciu części polityków partii rządzącej.

Oddanie komisji w ręce poseł z lewej strony sceny politycznej wywołało jednak oburzenie części prawicowych polityków, a także działaczy pro-life.

Poseł Dominika Chorosińska z PiS-u pytana o zmiany podkreśliła, że działania osoby, która przewodniczy tej komisji, powinny wpisywać się w politykę rządu.

– Jeżeli rząd mówi, że rodzina jest dla niego bardzo ważna, co pokazał w ostatnich latach, że buduje godność rodziny i swoją politykę opiera na rodzinie, to wydaje mi się rzeczą niemożliwą, aby osoba, która mówi zupełnie innym językiem, mogła pełnić taką funkcję – zauważyła Dominika Chorosińska.

Wszystko wskazuje na to, że Magdalenę Biejat zastąpi poseł Urszula Rusecka, która jest wiceprzewodniczącą komisji rodziny.

W ocenie Magdaleny Biejat, próba zmiany przewodniczącego komisji jest przykładem, jak partia rządząca traktuje standardy demokratyczne. Podkreśla, że nie ma też podstaw do jej odwołania.

Posłowie Lewicy zapowiedzieli już, że będą bronić swojej koleżanki z sejmowych ław.

RIRM

drukuj