fot. pixabay

Posłowie podejmą decyzję co do dalszych losów obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”

Posłowie zagłosują dziś, co dalej z obywatelską inicjatywą „Zatrzymaj aborcję”. Projekt najprawdopodobniej trafi do komisji. I właśnie przebieg oraz tempo jego procedowania będzie prawdziwym sprawdzianem dla Sejmu.

Pod obywatelską inicjatywą „Zatrzymaj aborcję” zebrano blisko milion podpisów. To silny głos za życiem. Głos w imieniu tych wszystkich niewinnych dzieci, którym nie dano się narodzić. To głos, który wreszcie chce wybrzmieć do końca.

– Patrzymy uważnie na działania posłów i to, co stanie się z projektem, będzie zasadniczym kryterium przy wyborach prezydenckich i parlamentarnych – powiedziała Kaja Godek, pełnomocnik ustawy „Zatrzymaj aborcję”.

Prawo i Sprawiedliwość w ostatniej kadencji Sejmu unikało dyskusji o wzmocnieniu ochrony życia. Projekt „Zatrzymaj aborcję” był przechowywany długo w sejmowej zamrażarce. I teraz – już wewnątrz samego PiS-u – słychać głosy, że tego scenariusza nie można powtórzyć.

– Prywatnie życzę sobie, żeby tym razem komisja nie była słynną sejmową zamrażarką. Trzeba pewne rzeczy rozstrzygać – podkreślił poseł PiS Bolesław Piecha.

Trzeba mieć odwagę opowiedzieć się za życiem lub przeciwko życiu.

– Pół tej sali wypełniona jest posłami, którzy z powodów taktycznych prezentują postawę tchórzliwej bierności – zwrócił uwagę poseł Konfederacji Krzysztof Bosak.

Inicjatywa „Zatrzymaj aborcję” proponuje wykreślenie eugeniki z tzw. kompromisu aborcyjnego. Sprzeciwia się zabijaniu dzieci tylko dlatego, że są chore.

– Prawo i Sprawiedliwość potrafi bardzo szybko procedować ustawy, kiedy chce coś procedować – zauważyła poseł Agnieszka Ścigaj z PSL-Kukiz’15.

Nienarodzone dzieci w Sejmie znalazły swojego obrońcę – w postaci Rzecznika Praw Dziecka. Mikołaj Pawlak przypomniał, że polskie prawo już teraz określa, że życie ludzkie rozpoczyna się wraz z poczęciem.

– I 20 lat nie daliście narzędzia do wykonania tego przepisu. Dajcie go dzisiaj. Krótka ustawa – wskazał Mikołaj Pawlak.

Rzecznik Praw Dziecka wytykał posłom opieszałość.

– Czy ten projekt odsyłać do zamrażarki? Już raz był zamrożony. Coś wyjęte z zamrażarki potem jest nieświeże. Możecie zrobić to dzisiaj – akcentował Mikołaj Pawlak.

Dziś jest czas na wstępną weryfikację. Posłowie zagłosują. Prawdziwy sprawdzian przyniosą jednak dopiero prace w komisji. Ich przebieg i tempo procedowania.

TV Trwam News

drukuj