fot. flickr.com

Senat zajmie się frankowiczami

Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych zajmie się w tym tygodniu ustawą o frankowiczach. W przyszłym natomiast ustawa ta trafi na posiedzenie wyższej izby parlamentu.

Przepisy uchwalone już przez Sejm, mają pozwolić na restrukturyzację części walutowych kredytów hipotecznych. Wiązałoby się to z przewalutowaniem kredytu. Według regulacji 90 proc. kosztów tego procesu mają ponieść banki, a 10 proc. klienci.

Poseł PiS Henryk Kowalczyk z sejmowej Komisji Finansów mówi, że Senat prawdopodobnie przywróci niekorzystne, zapisy w ustawie, które obarczały kosztami przewalutowania kredytu w równym stopniu klientów i banki.

Ta ustawa w tym kształcie przynajmniej realnie wspomagałaby niektórych kredytobiorców. Podkreślam cały czas, że ona nadal jest niedoskonała z tego względu, że dzieli kredytobiorców na lepszych i gorszych można powiedzieć, czyli tych, których wyklucza z tej ustawy. Wyklucza głównie tych, którzy mają zabezpieczenie na tyle duże, że przekracza wartość kredytu, natomiast uwzględnia tylko tych, których zabezpieczenie hipoteczne jest mniejsze niż wartość kredytu. Chociaż w momencie, kiedy te koszty przewalutowania ponosiłby bank w 90 proc. a klient w 10 proc. to przynajmniej dla tych ludzi jest to realna pomoc, ale spodziewam się, że niestety Senat powróci do starego zapisu – twierdzi Henryk Kowalczyk.

Niedawno ustawę o frankowiczach w obecnym kształcie negatywnie ocenił Komitet Stabilności Finansowej. Uznał, że stanowi ona zagrożenie dla stabilności finansowej państwa.

Premier Ewa Kopacz z kolei mówiła po ostatnim posiedzeniu rządu, że ustawa spowoduje „destabilizację systemu bankowego”.

RIRM

drukuj