fot. Agnieszka Dąbrowska/Paweł Palembas

Dziś będzie zamknięte „Świąteczne Miasteczko” na Monte Cassino

Dziś ma zostać zamknięte budzące wiele kontrowersji tzw. Świąteczne Miasteczko na Monte Cassino. Inicjatywa organizacji kiermaszu świątecznego w pobliżu polskiego cmentarza wojennego wywołała oburzenie włoskiej Polonii i protesty polskiej dyplomacji.

Ambasador RP we Włoszech Tomasz Orłowski wystosował notę protestacyjną do MSZ Włoch. Wielokrotnie zwracał się także do opactwa, które jest właścicielem terenu. Opactwo zapewnia, że uczestniczyło wyłącznie w przygotowaniu szopki, która jest jednym z elementów tzw. Świątecznego Miasteczka. Organizator jarmarku poinformował, że zostanie on zamknięty. Pozostanie jedynie szopka.

Wiceminister Spraw Zagranicznych Jan Dziedziczak podkreśla, że polityka historyczna i „godnościowa” jest priorytetem rządu Prawa i Sprawiedliwości.

– To jest coś, do czego zobligowane są wszystkie polskie przedstawicielstwa za granicą. Polscy dyplomaci wiedzą, że o naszą pamięć, o prawdę o wydarzeniach z przeszłości, o upamiętnienie tych Polaków, którzy przelali krew za wolną Polskę należy dbać, należy to traktować jak priorytet. Nastawienie do tej kwestii już się zmienia, czego efekty widzimy choćby w przypadku rezygnacji z budowy nieodpuszczalnego – z naszego punktu widzenia – jarmarku świątecznego na grobach polskich żołnierzy na Monte Cassino. Tego typu skutecznych interwencji jest w tej chwili więcej – mówi Jan Dziedziczak.

Na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino pochowano – według różnych szacunków – od ok. 1050 do ponad 1070 żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, którzy wzięli udział w walkach o wzgórze. W centralnym punkcie cmentarza znajduje się grób dowódcy Korpusu gen. Władysława Andersa i jego żony Ireny.


RIRM

drukuj