fot. PAP/Radek Pietruszka

Wiceszef Komisji Europejskiej wszedł w polityczny spór w Polsce

Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, angażuje się w polityczny spór w Polsce. Podczas wizyty w Warszawie krytykował procedury dyscyplinarne wobec polskich sędziów.

W ubiegłym tygodniu, Komisja Europejska wszczęła wobec Polski postępowanie o naruszenie prawa unijnego. Zarzuty dotyczą Izby Dyscyplinarnej, która – według Komisji – podważa niezawisłość polskich sędziów. Frans Timmermans, stwierdził, że procedury dyscyplinarne wobec polskich sędziów wykraczają poza normy. Mają oni mieć bowiem sprawy dyscyplinarne za zadawanie pytań Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości.

To nie do pomyślenia, żeby władze jakiegokolwiek kraju mieszały się w prawo każdego sędziego do zadawania pytań. Sędzia może zadać nawet dziwne pytanie, ale to od Trybunału w Luksemburgu zależy, jaka będzie odpowiedź, a nie od rządu czy ministra. To jest jeden z powodów, dla których Komisja podjęła swoje działania – wskazał Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej.

Podjęła te działania także z powodu politycznego zaangażowania części sędziów.

Wysyp swoistych partyjnych, politycznych pielgrzymek sędziów po mediach spowodował taką reakcję. Kontrreakcją Komisji Europejskiej jest oskarżenie polskich władz o to, że próbują pilnować porządku i ograniczać sędziów, skoro są tymi, którzy orzekają, mają wydawać wyroki w imieniu Rzeczypospolitej, aby powściągali na czas swojej aktywnej działalności intensywne wystąpienia w mediach. Ja uważam, że jest to ,,odwracanie kota ogonem” – mówił dr Paweł Momro.

Działania unijnych urzędników to działania czysto polityczne – zaznaczył dr Paweł Momro. Chodzi o zablokowanie dokonujących się w Polsce zmian.

Zasada podziału równowagi władzy w polskim systemie politycznym i ustrojowym mówi o wzajemnym oddziaływaniu na siebie, ale też i o separacji władz. Jest to granica dość płynna, której w żaden sposób nie przekraczają politycy, rząd, ani też środowisko sędziowskie – podkreślił dr Paweł Momro.

TV Trwam News/RIRM

drukuj