fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI

Ustalenia szczytu UE ws. uchodźców

Miliard euro na pomoc dla uchodźców w obozach poza Unią Europejską i wzmocnienie granic zewnętrznych – to ustalenia szczytu Unii w Brukseli. Te działania – zdaniem unijnych przywódców – mają powstrzymać nielegalny napływ migrantów do Europy.

Na razie nie wiadomo, jakie środki finansowe przeznaczy na ten cel Polska. Decyzja – jak poinformowała premier – ma zapaść na najbliższym posiedzeniu rządu.

Na wniosek polskiego rządu w krajach granicznych Unii Europejskiej mają powstać tzw. hot spoty, czyli punkty weryfikacji uchodźców.

Szefowie rządów rozmawiali również o powołaniu Europejskiej Straży Granicznej.

Europoseł Karol Karski, były wiceminister spraw zagranicznych powiedział, że ten szczyt pokazał bezradność Unii Europejskiej ws. kryzysu migracyjnego.

Przekazanie środków finansowych, zresztą mocno ograniczonych, jak na skalę zjawiska do regionu, z którego pochodzą uchodźcy, jest tylko takim zasłanianiem się przed zarzutami, że nic się w tej sprawie nie robi. Z drugiej strony wzmocnienie granic jest rzeczą ważną, ale należy przyjąć politykę nie wpuszczania emigrantów ekonomicznych, którzy opuścili państwa arabskie – często państwa bezpieczne – a w przypadku Syrii, osób, które przedostały się do Turcji. Tam już były bezpieczne – zwrócił uwagę Karol Karski.

Polski rząd zgodził się na przyjęcie ok. 7 tys. uchodźców.  Pierwsi mają się pojawić w kraju już w przyszłym roku.

RIRM

drukuj