fot. PAP/EPA

UE Rozważa rozszerzenie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej

Kanclerz Niemiec oceniła, że sytuacja panująca na Ukrainie jest nie do zaakceptowania i w związku z tym UE rozważa możliwość rozszerzenia sankcji wobec Rosji.

Restrykcje miałyby dotyczyć kolejnych osób, a nie instytucji – powiedziała Angela Merkel na szczycie G20 w australijskim mieście Brisbane. O możliwym rozszerzeniu sankcji wobec Rosji wspominał też premier Wielkiej Brytanii David Cameron. Prezydent USA Barack Obama określił agresywną politykę Rosji wobec Ukrainy jako „zagrożenie dla świata”.

Tymczasem na Ukrainie rośnie strach przed otwartą inwazją Rosji. W ubiegłym tygodniu ukraińscy eksperci wojskowi zaalarmowali, że nad granice ich kraju Rosjanie ściągnęli sześć mobilnych platform rakietowych Iskander. W  Donbasie widziano kolumnę złożoną z czołgów i dział samobieżnych. Obecność rosyjskich konwojów wojskowych na wschodzie Ukrainy potwierdza NATO.

Komandor, Porucznik rezerwy Maksymilian Dura, ekspert portalu Defence24.pl podkreśla, ze Rosja chce wzmocnić siłę separatystów.

Niestety, jest podejrzenie, że Rosjanie będą próbowali zdobyć ten przesmyk, który pozwoli im połączyć się z Krymem. Tutaj niewątpliwie jest takie zagrożenie i musimy się tego spodziewać. Rosjanie nadal nie zamierzają zacząć „normalnej” wojny z Ukrainą, wszystkie ich działania są ukryte. Istnieje przypuszczenie, że Rosjanie przemalowują swoje czołgi, likwidują swoje znaki, tak, by wszyscy podejrzewali, że to czołgi separatystów czy ukraińskie – mówi ekspert.

Premier Arsenij Jaceniuk, powiedział, że zapewnienie bezpieczeństwa i obrony państwa to główne priorytety działalności nowego rządu, który ma powstać na Ukrainie w najbliższym czasie.

RIRM

drukuj