fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] M. Wójcik: Przepisy, które przygotowaliśmy, służą temu, żeby dać organom – nie tylko organom ścigania – katalog przepisów, które usprawnią postępowania 

Przepisy, które przygotowaliśmy we współpracy m.in. z resortem przedsiębiorczości i finansów, służą właśnie temu, żeby dać organom – nie tylko organom ścigania – do ręki katalog przepisów, które usprawnią postępowania – mówił w sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Odniósł się w ten sposób do projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny skarbowy, który ma pozwolić na skuteczniejsze przeciwdziałanie zorganizowanej przestępczości.

Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Prokuratura Krajowa w ciągu kilku ostatnich miesięcy podjęło już działania, aby zapobiec wyłudzaniu pieniędzy m.in. z podatku VAT – zwrócił uwagę Michał Wójcik.

– To jest m.in. ustawa o wyłudzeniach VAT-owskich. (…) Ta ustawa w tej chwili funkcjonuje. Przypomnę, że tam jest przewidziana jedna z najwyższych kar w Europie, a może nawet najwyższa, 25 lat pozbawienia wolności w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z wyłudzeniami VAt-owskimi, przy czym zmieniono całą konstrukcję, jeżeli chodzi o to przestępstwo. Wcześniej, za rządów naszych poprzedników, było tak, że praktycznie rzecz biorąc jeśli taka sprawa trafiała do prokuratora, to trzeba było ustalić właściwie co do grosza, co do złotówki, jakie było uszczuplenie w Skarbie Państwa. To trwało czasami tygodniami, a nawet miesiącami – zauważył wiceszef resortu sprawiedliwości.

Zmiana konstrukcji w przypadku przestępstwa wyłudzeń VAT była pierwszym krokiem w walce ze zorganizowanymi grupami przestępczymi okradającymi państwo – wskazał gość „Aktualności dnia”.

– To był taki pierwszy krok – decyzja ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego pana Zbigniewa Ziobro, który wydał wojnę o to, żeby rzeczywiście walczyć z tymi zorganizowanymi grupami przestępczymi, aby nie okradano nas. Musimy mieć świadomość, że te pieniądze (…) te dziesiątki miliardów złotych, które miały wpłynąć do Skarbu Państwa, to nie są tak naprawdę pieniądze wirtualne. Budżet państwa tak naprawdę finansuje różnego rodzaju działania, finansuje politykę społeczną, a te pieniądze były wyłudzane. Zmieniliśmy konstrukcję i to był taki pierwszy wielki krok – wyjaśnił polityk.

Obecnie przygotowywane zmiany to kolejny krok w walce z wyłudzeniami VAT – podkreślił wiceminister.

– We współpracy z dwoma innymi ministerstwami zbadaliśmy sobie to, co się działo w ciągu ostatnich 10 lat, czyli od momentu zmiany przepisów dotyczących Kodeksu karnego skarbowego. Zmieniła się rzeczywistość, zmienił się przeciwnik, ale rozmawiamy ciągle o miliardach złotych, rozmawiamy o wyłudzeniach w podatkach, rozmawiamy o cłach, rozmawiamy o akcyzie, rozmawiamy o obrocie nielegalnym alkoholem, papierosami, tytoniem. To jest ogromny obszar, ale z tego obszaru można pozyskać duże środki. Akurat jeśli chodzi o Kodeks karny skarbowy, to powiem, że w zasadzie sprawa jest jasna, bo zazwyczaj wiadomo, kto dokonał jakiegoś przestępstwa czy wykroczenia, natomiast trzeba ustalić – i zrobić to bardzo szybko – gdzie te pieniądze są, czy te pieniądze można odzyskać i ewentualnie skazać osobę – akcentował Michał Wójcik.

W nowych przepisach znajdują się różne ciekawe rozwiązania, mające usprawnić postępowania, m.in. możliwość przepadku pojazdu – wskazał wiceszef MS.

– Przepisy, które my przygotowaliśmy we współpracy m.in. z resortem przedsiębiorczości i finansów, służą właśnie temu, żeby dać organom – nie tylko organom ścigania – do ręki katalog przepisów, które usprawnią te postępowania. Tam będą różne ciekawe rozwiązania, .m.in. możliwość przepadku pojazdu, także prywatnego pojazdu, nie tylko pojazdu służbowego, w momencie, kiedy ten pojazd służył do popełnienia przestępstwa. Dzisiaj tego rodzaju działanie jest również karane, ale tylko w sytuacji, kiedy np. pojazd został specjalnie przystosowany do tego, żeby np. ukryć jakieś środki – złoto, platynę, środki finansowe, a teraz już tego nie będzie – tłumaczył gość „Aktualności dnia”.

Innym proponowanym rozwiązaniem jest zdecydowane zwiększenie kar finansowych za oszustwa – poinformował wiceminister.

– Wprowadzamy dotkliwe kary za oszustwa – taka jest nasza propozycja. Podnosimy m.in. grzywnę. (…) Te kary grzywny podnosimy dosyć istotnie, bo nawet 10-krotnie. W przypadku, jeżeli mielibyśmy do czynienia z wyłudzeniem czy uszczerbkiem w Skarbie Państwa na co najmniej milion złotych, to może być podniesiona kara tej minimalnej grzywny z 750 złotych do 7500 złotych. To są oczywiście te minimalne, bo przecież te maksymalne idą czasami w dziesiątki milionów – mówił polityk.

Całość rozmowy z wiceministrem Michałem Wójcikiem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj