[TYLKO U NAS] M. Horała: J. V. Rostowski nie przyjmuje do wiadomości, że była jakaś luka VAT-owska

Z poniedziałkowego przesłuchania ministra Jana Vincentego Rostowskiego bardziej dowiedzieliśmy się o jego umysłowości. Były szef resortu finansów całkowicie się odkleił od rzeczywistości, bo nie przyjmuje do wiadomości, że była jakaś luka VATowska, że był problem zaznaczył przewodniczący komisji śledczej ds. wyłudzeń podatku VAT Marcin Horała w programie „Polski punkt widzenia”.

Blisko dziewięć godzin trwało przesłuchanie byłego ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego przed komisją śledczą ds. VAT. Szef resortu w latach 2007-2013 od początku utrzymywał, że do luki VAT-owskiej nie przyczynił się rząd PO-PSL [więcej tutaj].

Z poniedziałkowego przesłuchania bardziej dowiedzieliśmy się o umysłowości pana ministra, który całkowicie się odkleił od rzeczywistości, bo nie przyjmuje do wiadomości, że była jakaś luka, że był problem. Wszystkie instytucjew tym Komisja Europejskamówią, że tak było, a minister Rostowski mówi, że nie, nie było – zauważył poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Były minister finansów stwierdził na przesłuchaniu, że jego rząd nie tolerował oszustw na podatku VAT. Jak dodał, twierdzenie, że sytuacja z VAT poprawiła się od momentu, kiedy do władzy doszedł PiS jest fałszywa. Marcin Horała na antenie TV Trwam przedstawił statystyki, które mówią jednak zupełnie co innego.

Za czasów PO wzrost konsumpcji o mniej więcej 30 procent dał wzrost wpływu z VAT o 20 proc. Za rządów PIS wzrost konsumpcji wyniósł natomiast zaledwie 11 proc., a wzrost wpływu o 30 proc. To pokazuje skalę wyłudzeń: nieprawidłowości, unikania podatków, ale też i wyłudzania, czyli kradzieży podatku z budżetu, jaka miała wtedy miejsce – zwrócił uwagę gość „Polskiego punktu widzenia”.

Przed komisją śledczą Jan Vincent Rostowski odniósł się również na temat Sławomira Nowaka. Szef gabinetu politycznego Donalda Tuska miał mieć wyższe kompetencje niż w rzeczywistości przy okazji organizowania spotkań w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, na których ustalono zmiany w ustawie o VAT.

Tutaj minister Rostowski znów zaprzeczył, ale tak nie do końca, bo powiedział twardo, że to nie były żadne konsultacje, tylko rozmowy. Dodał, że na nich nie był, ale one się odbywały. To skoro takie spotkania miały miejsce, a były szef resortu finansów w nich nie uczestniczył, to skąd może być w 100 proc. przekonany, czy tam żadne ustalenia nie zapadały, zwłaszcza że osoba, która w tym uczestniczyła stwierdziła, że decyzje tam zapadały. To są zatem takie bezpiecznoprocesowe zeznania – akcentował Marcin Horała.

TV Trwam News/RIRM

drukuj