fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] Dr Z. Kuźmiuk: Francuzi jednolicie występują w PE ws. sytuacji w ich kraju

Francuzi niezależnie od poglądów politycznych, jednolicie występują w sprawie zamieszek w ich kraju i nie chcą, aby Parlament Europejski o ich sytuacji dyskutował – powiedział we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja europoseł dr Zbigniew Kuźmiuk.

Nie ma możliwości renegocjacji porozumienia Unii Europejskiej z Wielką Brytanią w sprawie Brexitu. Ekonomista – jak zaznaczył – nie sądzi, „żeby premier Theresa May mogła jeszcze cokolwiek uzyskać”.

– Nie ulega wątpliwości, że to porozumienie jest korzystniejsze dla Unii Europejskiej niż dla Wielkiej Brytanii. Negocjacje trwały blisko dwa lata i Wielka Brytania zgodziła się na rozwiązania, które teraz – jak widać – parlament brytyjski chce odrzucić. Z punktu widzenia Unii ta umowa jest korzystna, m.in. ze względu na to, że Wielka Brytania potwierdziła chociażby prawa wszystkich obywateli UE, którzy znajdują się w Wielkiej Brytanii. Po drugie, zobowiązała się płacić do końca tej perspektywy finansowej swoją składkę, a więc do roku 2020, a nawet – w związku z zasadą n+3, która obowiązuje, jeżeli chodzi o fundusz spójności – płacić swoje zobowiązania do końca roku 2023. No i wreszcie zgodziła się na to, żeby Irlandia Północna była we wspólnym obszarze celnym – wskazał dr Zbigniew Kuźmiuk.

Mówi się również o utworzeniu unii celnej, obejmującej Unię Europejską i Zjednoczone Królestwo. W tym kontekście europoseł zauważył, że „jest to rozwiązanie, które gwarantuje, że nie będzie granicy pomiędzy Republiką Irlandii a Irlandią Północną”.

– Ale jednocześnie to oznacza, że – będąc we wspólnym obszarze celnym – Wielka Brytania podlega także jurysdykcji europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Brytyjczycy głosując w referendum tego nie chcieli. To jest, jak sądzę, główna kość niezgody w parlamencie brytyjskim. Nawet parlamentarzyści z ugrupowania pani Theresy May nie chcą w dużej części tego rozwiązania poprzeć – zaznaczył gość Radia Maryja.

Poruszono również kwestię zamieszek we Francji oraz złożenia wniosku o rozpoczęcie debaty w Parlamencie Europejskim w tej sprawie. Wniosek nie zyskał jednak większości. Jak powiedział dr Zbigniew Kuźmiuk, „pan przewodniczący Antonio Tajani nie zarządził głosowania elektronicznego i uznał metodą optyczną, że jest więcej przeciwników (propozycji – red.)”.

– Myślę, że ten wniosek nie zyskał większości przede wszystkim dlatego, że nie było w Parlamencie Europejskim żadnej grupy posłów francuskich, którzy by za tym wnioskiem optowali. To jest różnica pomiędzy Polską i sytuacją we Francji. (…) Francuzi niezależnie od poglądów politycznych, jednolicie w tej sprawie występują i nie chcą, aby Parlament Europejski o ich sprawach dyskutował.  (…) Najprawdopodobniej do polskich debat w PE także by nie doszło, gdyby nie było bardzo silnego nacisku ze strony europosłów Platformy Obywatelskiej, którzy takiej debaty się domagali i w związku z tym przekonali do tego największą grupę polityczną, do której należą – Europejską Partię Ludową. W związku z tym te debaty były regularnie przegłosowywane – podkreślił europoseł.

Cała rozmowa z dr. Zbigniewem Kuźmiukiem dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj