fot. mon.gov.pl

Szef MON w Tallinie: Cyberbezpieczeństwo ważne dla wszystkich w UE

Cyberbezpieczeństwo to kwestia ważna dla wszystkich krajów UE, a gdy zagrożenie jest znaczne, konieczna staje się interwencja NATO – powiedział szef MON Antoni Macierewicz, który w Tallinnie  wziął udział w spotkaniu ministrów obrony państw Unii.

Jak podało MON, podsumowując spotkanie ministrów Antoni Macierewicz powiedział: „Dzisiejsze rozmowy pokazały, że cyberbezpieczeństwo dla wszystkich krajów Unii Europejskiej jest bardzo ważne i wszyscy ministrowie odpowiedzialni za bezpieczeństwo mają świadomość, że gdy zagrożenie w tej dziedzinie dochodzi do pewnego punktu, interwencja NATO jest konieczna”.

Nieformalne spotkanie ministrów obrony państw UE poświęcone było głównie kwestiom związanym z bezpieczeństwem cybernetycznym. W rozmowach, które dotyczyły również założeń wspólnej polityki obronnej oraz bezpieczeństwa na flance wschodniej i południowej, uczestniczyli także przedstawiciele resortów spraw zagranicznych.

„Posiedzenie skupiło się na strukturalnej współpracy obronnej (PESCO), która jest najbardziej dyskusyjnym elementem pewnej ofensywy, jaką realizują państwa skupione wokół Francji, Niemiec, częściowo Włoch, forsujących tę inicjatywę, mającą także swoich bardziej sceptycznych obserwatorów” – powiedział cytowany przez MON Antoni Macierewicz.

„Część państw, zwłaszcza Europy Środkowowschodniej, obawia się, że ta inicjatywa doprowadzi do stworzenia Europy dwóch prędkości w sferze obronnej” – dodał szef MON. Podkreślił wysiłki wysokiej przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Federiki Mogherini, by takie niepokoje zneutralizować.

„Chodzi m.in. o to, by nie był to wysiłek, który będzie duplikował nasze obowiązki finansowe, jakie mamy w ramach NATO, żeby w ramach zaangażowania przemysłów obronnych naszych państw wsparcie finansowe nie było skierowane tylko do tych największych gigantów przemysłowych francusko-niemiecko-włosko-hiszpańskich, ale żeby gwarantowało finansowanie małego lub średniego przemysłu obronnego” – mówił szef MON.

Za istotne uznał także, by trosce o południowe obrzeża towarzyszyło także wspieranie wschodniej flanki. Podkreślił, że stanowisko Polski w tej sprawie popierają wszystkie państwa regionu, a konsolidacji tych postaw sprzyjają integracja, ale i wspólne obawy przed zagrożeniami dla pokoju.

„To dobry objaw, bo on wpływa na skuteczność działania. To także dobrze wpływa na nasz największy projekt jakim jest projekt Międzymorza, najważniejszy projekt polityczny, który Polska musi kontynuować”– dodał cytowany przez resort minister.

Podczas spotkania rozegrano grę decyzyjną, której scenariusz zakładał cyberatak na hipotetyczną kwaterę UE.

„Okazało się, że w 95 proc. a może nawet 99 proc. jesteśmy zgodni. Dominowała analogiczna reakcja. Absolutna większość ministrów wybierała odpowiedź zdecydowaną, odpowiedź zakładającą współpracę z NATO” – podsumował minister, przypominając, że ubiegłoroczny szczyt sojuszu zaliczył sferę cybernetyczną do przestrzeni działań militarnych.

Podkreślił, że cyberbezpieczeństwo dla wszystkich krajów UE jest bardzo ważne i mają one świadomość, że gdy zagrożenie dochodzi do pewnego punktu, interwencja NATO jest konieczna.

W Tallinnie szef MON spotkał się z zastępcą sekretarza generalnego ONZ ds. operacji pokojowych – Jean-Pierre’em Lacroix.  Rozmowy dotyczyły zwiększenia udziału Polski – głównie oficerów – w misjach ONZ. Lacroix wyraził zainteresowanie polską obecnością m. in. w Mali i RPA, obszarach uważanych za miejsca związane z falami migracji.

Szef MON spotkał się także z doradcą przewodniczącego Komisji Europejskiej ds. przemysłu obronnego UE, a rozmowa dotyczyła udziału Polski w mechanizmie PESCO (Permanent structure cooperation). Jak poinformowało MON, Mihnea Ioan Motoc i min. Antoni Macierewicz umówili się na dalsze konsultacje.

PAP/RIRM

drukuj