fot. PAP/Rafał Guz

Spór o publikację orzeczenia TK

Podstawą rozwiązania sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego i wszczęcia ewentualnej dyskusji o zmianach w Konstytucji jest publikacja orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – podkreślają politycy Platformy Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Kukiz‘15 i Nowoczesnej.

Według Prawa i Sprawiedliwości debatę można rozpocząć już teraz, gdyż jest to spór polityczny. Premier Beata Szydło skierowała opinię Komisji Weneckiej do Sejmu, by tam wypracowano rozwiązanie sporu wokół TK.

Zdaniem opozycji ewentualna dyskusja może nastąpić po publikacji orzeczenia.  W tym celu środowiska tzw. KOD-u oraz przedstawiciele m.in. PO i Nowoczesnej protestowali w sobotę w Warszawie.

Wiceminister kultury Jarosław Selin, odbiera działania opozycji w kontekście politycznym.

– Jedna część opozycji, ta najsilniejsza, czyli Platforma Obywatelska, sama siebie nazwała „opozycją totalną” i oznajmiła, że będzie walczyć z rządem – demokratycznie wybranym – „ulicą” i „zagranicą”. I dokładnie to robi. Pytanie: czy to są demokraci? Czy to są demokraci, którzy są w stanie uznać, że demokracja ma swoje prawa, że w ramach demokratycznych wyborów władza się zmienia i uznać, że ta władza ma prawo realizować własny program? Inna część opozycji, która się nazwała Komitetem Obrony Demokracji – nazwa zobowiązuje – nie zauważa, że demokracja była zagrożona w czasie 8-letnich rządów PO. Ja bym oczekiwał od liderów KOD-u, od pana Mateusza Kijowskiego wydania jakiegoś oświadczenia, które by wskazywało na zagrożenia, które wówczas były – mówi Jarosław Selin.

W piątek Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy, przyjęła opinię w sprawie polskiego Trybunału. Oceniła w niej, że osłabianie efektywności Trybunału Konstytucyjnego podważy demokrację, prawa człowieka i rządy prawa w Polsce. Podkreśliła, że „zarówno poprzednia, jak i obecna większość w polskim parlamencie podjęły niekonstytucyjne działania”.


RIRM

drukuj