fot. PAP

Region celowo zaniedbany przez rządzących

Polityka rządu Tuska związana ze wspieraniem metropolii doprowadziła do pogłębienia różnic między Warmińsko-Mazurskim a resztą kraju. „Dlatego trzeba zmienić władzę” – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w Olsztynie.

Kaczyński w środę wieczorem uczestniczył w warmińsko-mazurskiej konwencji wyborczej swojej partii, która odbywała się w Olsztynie.

Jak ocenił prezes PiS, Warmia i Mazury to region najbardziej zaniedbany pod względem rozwojowo-gospodarczym w kraju. Kaczyński wymienił m.in. najwyższy w kraju poziom bezrobocia, najwyższy odsetek rodzin korzystających z pomocy społecznej, najniższy udział regionu w wypracowywaniu krajowego PKB, najsłabszą sieć dróg.

„Ta ziemia jest ziemią zapomnianą, zaniedbaną. Ktoś może powiedzieć, że tak się ułożyło, że to przypadek. To nie przypadek, to wynik koncepcji rozwoju metropolitalnego. Ktoś, czyli poprzedni rząd Tuska, wpadł na pomysł, by środki europejskie dzielić tak, by wspierać te najbogatsze, duże miasta” – mówił Kaczyński i podkreślił, że w tym kontekście należy zdać sobie sprawę z tego, że „jeśli na tej ziemi dzieje się tak źle, to nie jest przypadek”.

„Jeżeli ta ziemia ma coraz gorsze wyniki w stosunku do reszty kraju, to jest wynik przemyślanej polityki” – mówił szef PiS i podkreślał, że sposobem na zmianę tej sytuacji jest zmiana władzy, także lokalnej.

Kaczyński zarekomendował na prezydenta Olsztyna posłankę swojej partii Iwonę Arent oraz na prezydenta Elbląga Jerzego Wilka, który – jak powiedział Kaczyński – „jest człowiekiem dotrzymującym obietnic wyborczych”.

Prezentując swój program wyborczy Arent zapowiedziała m.in., że obniży czynsze w olsztyńskich lokalach komunalnych, zapewni dzieciom bezpłatną komunikację miejską na trasie z domu do szkoły i będzie dotowała miejsca dla dzieci w niepublicznych przedszkolach. Deklarowała też ściągnięcie do miasta inwestorów i budowę obwodnicy.

Kandydaturę Arent wsparł też prezydent Elbląga Jerzy Wilk, który – jak podkreślił – po raz pierwszy w historii regionu pozdrowił olsztynian od elblążan. „Do tej pory chemii między naszymi miastami nie było, ale mam nadzieję, że Iwona Arent wygra i nasze miasta będą razem działać na rzecz Warmii i Mazur” – mówił Wilk.

Podczas konwencji zaprezentował się też kandydat na prezydenta Ełku Michał Tyszkiewicz.

Prowadzący regionalną konwencję PiS poseł Jerzy Szmit zaprezentował uczestnikom spotkania kandydatów partii w wyborach na prezydentów, burmistrzów, radnych do sejmiku i radnych Olsztyna. Przemawiając do nich Jarosław Kaczyński zapewniał, że życzy im wszystkim zwycięstwa, ponieważ tylko ono „może dać rzeczywistą zmianę charakteru władzy”.

„W tych wyborach chodzi o to, czy Polska ma być rządzona w imię interesu publicznego, czy w imię interesów partykularnych, czy wręcz osobistych” – mówił Kaczyński i dodał, że tylko PiS jest ugrupowaniem, które działa po publico bono.

W środę Kaczyński był też w Elblągu i wsi Lekity w gminie Jeziorany, gdzie spotkał się z grupą ludzi protestujących przeciwko budowie w ich wsi elektrowni wiatrowej. Powiedział, że walczący o swoje prawa ludzie z Lekit „są traktowani jak obywatele drugiej kategorii” i namawiał, by zmieć władzę i takie traktowanie lokalnych społeczności. W olsztyńskiej konwencji PiS uczestniczyło ponad 100 osób.

PAP

drukuj