Sejm zajmie się dziś projektem dot. wieku emerytalnego

Sejmowa komisja Polityki Społecznej i Rodziny rozpatrzy dziś sprawozdanie nadzwyczajnej podkomisji nt. prezydenckiego projektu obniżającego wiek emerytalny.

Podkomisja rekomenduje wprowadzenie niższego wieku emerytalnego, tj. 65 lat  dla mężczyzn i 60 dla kobiet, od 1 października przyszłego roku.

Kwestia momentu przechodzenia na emeryturę budzi duże emocje. Przeciwnicy jego obniżania zwracają uwagę na kwestię finansowe dla państwa, jak i dla samych emerytów.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Uściński podkreśla, że nie rozwiązuje to jednak problemu systemu emerytalnego. Główną kwestią do rozwiązania jest niż demograficzny.

– Będzie zmniejszała się liczba pracujących, którzy będą utrzymywać system emerytalny. Gdybyśmy w ten sposób chcieli prowadzić politykę w zakresie ubezpieczeń, bo byśmy musieli podnosić wiek emerytalny sukcesywnie co kilka lat. W końcu, gdy obecne pokolenie 30-40-latków przechodziłoby na emeryturę – musielibyśmy zrobić wiek emerytalny, np. 80 lat. To jest droga donikąd, trzeba szukać innych rozwiązań. System emerytalny trzeba reformować i my taką zmianę będziemy przygotowywali i konsultowali. Planujemy debatę w tym zakresie – zaznacza Piotr Uściński.

Rzecznik PiS-u Beata Mazurek zapowiedziała, że głosowanie nad projektem w Sejmie odbędzie się w ciągu dwóch tygodni.

Prezydencki projekt, trafił do Sejmu pod koniec listopada 2015 r. W połowie stycznia odbyło się wysłuchanie publiczne projektu.

Związki zawodowe opowiadały się za wprowadzeniem dodatkowego kryterium – stażu pracy – pozwalającego na przechodzenie na emeryturę. Z wprowadzenia takiego zapisu ostatecznie zrezygnowano.

Obecnie decyzją rządu PO-PSL wiek przejścia na emeryturę jest stopniowo podwyższany do 67 lat. W 2020 r. mają go osiągnąć mężczyźni, a w 2040 r. kobiety.

RIRM

drukuj