fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

Sejm przyjął ustawę o obrocie ziemią

Ustawa o obrocie ziemią trafi do podpisu prezydenta. Tak zdecydował dziś Sejm, który przyjął siedem poprawek Senatu do projektu ustawy. Przewiduje ona wstrzymanie sprzedaży państwowych gruntów na 5 lat. Wspomniane rozwiązanie ma zapobiec spekulacyjnemu obrotowi ziemią rolną.

Ustawę krytykuje opozycja, która podnosi, że to zamach na wolność. Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk zwrócił jednak uwagę, że Polska nie stosuje żadnej ochrony ziemi w przeciwieństwie do innych krajów Unii Europejskiej.

– Można podać przykład Danii, a myślę, że takim najlepszym przykładem będzie Francja, gdzie ochrona ziemi jest tak daleko posunięta, że nawet komisja przydziela i wydaje decyzje o tym, czy jeden rolnik może dzierżawić ziemię od drugiego. Ziemia jest dobrem szczególnym, a więc skoro jest dobrem szczególnym, ma prawo być chroniona jako to szczególne dobro – stąd ta propozycja – powiedział Henryk Kowalczyk.

Ziemię rolną będzie mógł kupić jedynie rolnik indywidualny, który gospodaruje na gruntach do 300 ha, posiada kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkuje w gminie, gdzie jest położona działka. Agencja Nieruchomości Rolnych będzie miała prawo pierwokupu ziemi, jednak nie będzie to dotyczyło dziedziczenia gospodarstwa przez osoby bliskie.

Najważniejsza z zaakceptowanych senackich poprawek zakłada, że działki o powierzchni mniejszej niż 30 arów będą wyłączone spod rygorów ustawy. Nowe przepisy mają wejść w życie 30 kwietnia. 1 maja kończy się 12-letnie moratorium na zakup polskiej ziemi przez cudzoziemców.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj