W Strefie Gazy nieustannie rośnie liczba ofiar
Rośnie liczba ofiar w Rafah. Na Izrael spadła fala krytyki. Wojna z Hamasem przynosi bowiem ogromną liczbę ofiar – głównie cywilów.
Strefa Gazy jest obecnie jednym wielkim gruzowiskiem.
– Według najnowszych szacunków w Gazie znajduje się 37 milionów ton gruzu. Gruz ten jest prawdopodobnie silnie zanieczyszczony – mówił Charles Birch z Departamentu Operacji Pokojowych ONZ.
Zanim będzie można poczynić jakiekolwiek działania, by go usunąć, niezbędny jest koniec walk. Cały czas trwają negocjacje między Izraelem a Hamasem. W rozmowach pośredniczą m.in. Stany Zjednoczone. Na stole jest propozycja 40-dniowego zawieszenia broni. Przewiduje ona uwolnienie wszystkich izraelskich zakładników oraz tysięcy palestyńskich więźniów.
– Jesteśmy zdeterminowani, aby doprowadzić do zawieszenia broni, które sprowadzi zakładników do domu, i to teraz. Jedynym powodem, dla którego nie udałoby się tego osiągnąć, jest Hamas – mówił sekretarz stanu USA, Antony Blinken, który rozmawiał z prezydentem Izraela.
– Pragniemy natychmiastowego powrotu zakładników. Jest to i powinno być najwyższym priorytetem społeczności międzynarodowej – dodał Isaac Herzog, prezydent Izraela.
Antony Blinken spotkał się również z premierem Izraela, Benjaminem Netanjahu.
Izrael – dzięki naciskom USA – ponownie otworzył przejście Erez, które prowadzi do Strefy Gazy.
– Jak widać za mną, są to pierwsze ciężarówki, które przyjechały tu z Jordanii. Mamy nadzieję, że będziemy jeździć tą przeprawą codziennie – oznajmił jeden z żydowskich żołnierzy.
Sytuacja jest tam dramatyczna. Ludziom brakuje jedzenia, wody, leków i nadziei na lepsze jutro.
– Potrzebujemy jedzenia, musimy nakarmić nasze dzieci, chcemy dostać się w inne okolice, ale nie możemy tam dotrzeć samochodami, ponieważ wszystkie drogi są zablokowane przez leżący gruz – skwitowała jedna z mieszkanek Strefy Gazy.
Tymczasem nie milknie echo po ostatnim ataku Izraela na Rafah. Wśród zamordowanych są dzieci.
– Chłopiec nie starszy niż cztery lata i dziewczynka nie starsza niż dwa lata. Wiadomość o ich męczeństwie jest tragedią. Ich matka i ojciec są w krytycznym stanie, przebywają na oddziale intensywnej terapii – powiedział jeden z mężczyzn.
Nie jest wykluczone, że Izrael ma w planach kolejną dużą ofensywę – wskazał dr Bogdan Pliszka z Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego.
– Umówmy się, ta garstka bojowników czy terrorystów Hamasu nie jest w stanie stawić realnego oporu doskonale uzbrojonej i wyszkolonej armii izraelskiej – podsumował dr Bogdan Pliszka.
Znów jednak ucierpi niewinna ludność cywilna. Swoją działalność w Strefie Gazy wznowiła organizacja humanitarna World Central Kitchen, której wolontariusze zginęli niedawno w izraelskim nalocie. Wśród nich był Polak, Damian Soból, który pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski [czytaj więcej].
TV Trwam News



