fot. arch.

Relikwie krwi św. Jana Pawła II wprowadzone do sejmowej kaplicy  

Do Sejmu zostały uroczyście wprowadzone relikwie krwi św. Jana Pawła II. Pomysł pojawił się wśród posłów już w 2013 r., gdy tamtejsza kaplica obchodziła jubileusz 20-lecia, oczekiwano jednak na kanonizację Papieża Polaka.

Inicjatywa polityków prawicy nie podoba się parlamentarzystom Sojuszu Lewicy Demokratycznej, według których miejsca publiczne powinny zachować świecki charakter. O sprawie napisał jeden z dzienników.

Każdy, kto wyznaje jakąkolwiek wiarę, ma prawo funkcjonować w przestrzeni publicznej – zwraca uwagę poseł Andrzej Jaworski, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski.

– Także parlament jest takim miejscem, gdzie są podejmowane najtrudniejsze decyzje i osoby wierzące chcą mieć w tym miejscu możliwość nie tylko pracy, ale także skupienia się, zastanowienia się i chcą mieć także większą możliwość pomocy ze strony Opatrzności Bożej. Każda tego typu inicjatywa jest jak najbardziej cenna i należy ją popierać. Ja mogę tylko i wyłącznie żałować, że tego typu uroczystość dzieje się już po zakończeniu obrad Sejmu i w czasie, kiedy nie będzie zbyt wielu posłów, którzy mogliby, a właściwie powinni w uroczystości uczestniczyć – mówi polityk.

Kapsułka z krwią św. Jana Pawła II w kaplicy sejmowej została złożona na stałe. W 2006 r. do kaplicy trafiły już relikwie św. Joanny Beretty Molli.

RIRM

drukuj