fot. flickr.com

Prezydent Andrzej Duda udaje się na spotkanie grupy Arraiolos w Bułgarii

O tym, jak odzyskać zaufanie obywateli do Unii Europejskiej oraz o euroatlantyckiej integracji Bałkanów mają w dzisiaj i jutro w Bułgarii rozmawiać prezydenci państw grupy Arraiolos, w tym prezydent Andrzej Duda – poinformował PAP prezydencki minister Krzysztof Szczerski.

Podczas wizyty w Bułgarii prezydentowi będzie towarzyszyła pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda.

W spotkaniu państw grupy Arraiolos w Bułgarii wezmą udział prezydenci: Polski, Malty, Bułgarii, Słowenii, Włoch, Portugalii, Łotwy, Niemiec, Węgier i Finlandii – wynika z informacji PAP uzyskanych w KPRP.

„Grupa Arraiolos skupia prezydentów państw niesprawujących bezpośrednio władzy wykonawczej, ale posiadających silną legitymację demokratyczną dla swojego urzędu” – powiedział PAP Szczerski.

Ocenił, że dziś w Europie potrzeba dyskusji.

„Jest pilna potrzeba i decyzji politycznych, i działań politycznych, ale przede wszystkim jest pilna potrzeba, by Europa znowu znalazła pomysł na samą siebie” – powiedział Szczerski. Uważa, że mamy nie tylko kryzys wywołany Brexitem, problemem migrantów, przyszłości strefy euro, ale także bardzo poważny deficyt idei europejskich.

„Prezydent będzie bardzo wyraźnie mówił o tym, że kluczem do przyszłości Europy jest odzyskanie przez Europejczyków zaufania i wiary w to, że to oni kształtują politykę europejską, że to, co dzieje się w Europie, jest zgodne z ich wolą, że przywódcy polityczni, instytucje słuchają obywateli i szanują ich głos, szanują wybory dokonywane przez poszczególne państwa. I szanując te wybory, potrafią kształtować jedność europejską, bazując na sile demokracji w poszczególnych państwach Unii Europejskiej” – powiedział Szczerski.

Zaznaczył, że niektórzy liderzy europejscy podejmowali decyzje np. dot. kryzysu imigracyjnego wbrew woli swoich społeczeństw.

„Droga, aby oddzielić decyzje polityczne europejskie od obywateli jest drogą błędną” – powiedział Szczerski.

„Drugą błędną drogą, o której prezydent będzie mówił, jest dzielenie Europy – szukanie jakiegoś zdrowego kawałka, rdzenia europejskiego” – dodał.

Zaznaczył, że nie ma dziś kraju w Europie, który nie ma problemów, który jest wzorcowym krajem europejskim. Podkreślił, że pogląd, iż można zamknąć się w węższym gronie i w ten sposób kształtować przyszłość Europy, to przepis na katastrofę całego projektu integracji europejskiej.

Podczas dwudniowego XII spotkania prezydentów państw grupy Arraiolos w Płowdiw i Sofii odbędą się m.in. sesje robocze: „Jak zwiększyć zaufanie do UE w czasach rosnącego ryzyka i braku stabilności w porządku międzynarodowym?” oraz „Bałkany – historyczna transformacja: od miejsca rozgrywek interesów Wielkich Mocarstw do zintegrowanej części Zjednoczonej Europy”. Po zakończeniu obrad w czwartek przewidziano konferencję prasową prezydentów.

Nieformalne spotkania prezydentów państw grupy Arraiolos zostały zapoczątkowane w październiku 2003 roku, kiedy to na zaproszenie ówczesnego prezydenta Portugalii Jorge Sampaio doszło do spotkania przywódców w miejscowości Arraiolos. W 2013 r. spotkanie prezydentów państw grupy odbyło się w Krakowie, a w ub. roku w niemieckich miastach: Erfurcie oraz Eisenach.

PAP/RIRM

drukuj