Pomoc dla działaczy opozycji antykomunistycznej będzie niższa

Pomoc dla działaczy opozycji z czasów PRL będzie niższa niż chciał Senat. Na pierwotną propozycję senatorów nie chciał się zgodzić rząd – informuje jeden z dzienników.

Rok temu Senat skierował do Sejmu projekt, który przewidywał, że byli opozycjoniści oraz osoby represjonowane znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej otrzymają specjalne świadczenie.

Z badań CBOS przeprowadzonych na zlecenie Senatu wynikało, że w podziemnej opozycji mogło działać nawet 800 tys. Polaków. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że to wiązałoby się z ogromnymi wydatkami budżetowymi.

Piotr Andrzejewski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, mówi, że targowanie się o pomoc dla ludzi walczących o wolność i suwerenność naszego kraju jest żenujące. W tym czasie ogromne pieniądze otrzymują osoby związane z rządem.

Dzisiaj pogłębia się niesprawiedliwość społeczna w zakresie traktowania tych samych ludzi w zależności od tego, jaki mają stosunek do formacji rządzącej PO-PSL. Nie jestem zaskoczony, natomiast jestem coraz bardziej zbulwersowany tym sposobem funkcjonowania państwa i społeczeństwa –  zwraca uwagę Piotr Andrzejewski.

Trzeba zaznaczyć, że trudniej będzie uzyskać status opozycjonisty. Obecnie w sejmowej podkomisji trwają pracę nad projektem, który przewiduje dłuższy staż w organizacji podziemnej oraz niższe kryterium dochodowe najniższej emerytury.

RIRM

drukuj