NIK: Wzrasta procent osób niestawiających się na kwalifikację wojskową

Coraz więcej mężczyzn nie stawia się na kwalifikację wojskową – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli. W 2016 r. wśród osób, które zignorowały wezwanie, ponad 60 proc. to te, które wyjechały z kraju z uwagi na podejmowanie pracy zarobkowej. 

Wskaźnik stawiennictwa rocznika podstawowego, czyli mężczyzn 19-letnich, wyniósł wówczas blisko 94 proc. Jeśli mowa o tych wzywanych po raz kolejny, mających od 20 do 24 lat, przybyło ich zaledwie nieco ponad 19 proc.

Przed komisję wojskową nie stawiło się wtedy łącznie ponad 38 tys. mężczyzn, w tym 26,5 tys. z roczników starszych – zaznaczył prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

– Są to mężczyźni w wieku od 19 do 24 lat i stanowią ponad 16 proc. ogółu osób do tego zobowiązanych. Według sprawozdań z kwalifikacji wojskowej, 62 proc. osób, które nie stawiają się do niej, przebywa poza granicami kraju, a 29 proc. to osoby poszukiwane. Najwięcej osób, które nie dopełniły obowiązku stawienia się do kwalifikacji wojskowej pochodzi z województwa warmińsko-mazurskiego, podlaskiego i zachodniopomorskiego. Najlepiej jest w województwach wielkopolskim, łódzkim i śląskim – poinformował prezes.

Najwyższa Izba Kontroli zwraca uwagę, że zagwarantowane w polskim prawie środki w postaci przymusowego doprowadzenia do kwalifikacji przez policję lub wymierzenia grzywny w celu przymuszenia do stawiennictwa, albo w ogóle nie były stosowane przez uprawnione organy, albo okazywały się nieskuteczne.

Ze względu na to, że większość wzywanych przed komisję mężczyzn przebywa za granicą, Izba proponuje wprowadzenie kwalifikacji wojskowej na odległość np. na podstawie elektronicznie uzyskanych dokumentów i oświadczeń.

RIRM

drukuj