fot. flickr.com

Politycy PiS z zadowoleniem przyjęli wyrok TK ws. prawa łaski przysługującego prezydentowi

Politycy Prawa i Sprawiedliwości z zadowoleniem przyjęli wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. prawa łaski przysługującego prezydentowi. Tzw. totalna opozycja uważa, że orzeczenie wydał polityczny trybunał.

Sędziowie stwierdzili, że prezydent Andrzej Duda miał prawo ułaskawić byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusza Kamińskiego. Prezydent może skorzystać z prawa łaski także wobec osób, które nie zostały jeszcze prawomocnie skazane – czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Poseł PiS Jan Mosiński, odnosząc się do dzisiejszego wyroku, wyraził przekonanie, że zamyka on sprawę raz na zawsze. W ocenie polityka pokazuje to także brak merytorycznych podstaw do krytyki przez opozycję.

– Trybunał Konstytucyjny potwierdził to, co uczynił wcześniej prezydent. Pan prezydent jest doktorem nauk prawnych, więc doskonale wiedział, co wolno, a czego nie wolno głowie państwa. Natomiast nie dziwi mnie histeria opozycji, która od momentu kiedy przegrała wybory, nie potrafi nic innego, jak tylko totalnie krytykować działania obozu rządzącego. Jak pokazuje praktyka i życie codzienne, nawet i ta krytyka jest krytyką poza prawną, bo TK potwierdził zgodność z prawem ułaskawienia ministra Mariusza Kamińskiego – powiedział Jan Mosiński.

TK zajął się sprawą na prośbę Prokuratora Generalnego. Wniosek wpłynął do TK nieco ponad miesiąc po uchwale Sądu Najwyższego, który pod koniec maja 2017 r. uznał, że prezydenckie prawo łaski może być stosowane wyłącznie wobec osób prawomocnie skazanych.

RIRM

drukuj