fot. wikipedia.org

PO zaskarży ustawę o TK autorstwa PiS-u

Platforma Obywatelska ma dziś zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o Trybunale, która zakłada wybór 5 nowych sędziów. Autorem ustawy jest Prawo i Sprawiedliwość.

Politycy Nowoczesnej Ryszarda Petru zapowiedzieli zaskarżenie dwóch ustaw dotyczących Trybunału Konstytucyjnego – pierwszej z czerwca, którą przygotowała PO i drugiej, autorstwa Prawa i Sprawiedliwości.

Ryszard Petru, przewodniczący Nowoczesnej, mówił wręcz o I i II rozbiorze. Politycy tego ugrupowania zwrócili się także do Prokuratury Generalnej, szefa Sądu Najwyższego, a także prezydenta, aby także zdecydowali się na zaskarżenie tych ustaw.

Poseł Stanisław Piotrowicz podkreśla, że zamachu dokonano w czerwcu, kiedy dokonano zmian w działalności Trybunału Konstytucyjnego. Parlamentarzysta zwraca uwagę, że wówczas projekt przygotowali sędziowie Trybunału.

W tym kontekście mówi, że występuje konflikt interesu, gdyż sędziowie Trybunału będą orzekać o zgodności swoich propozycji  z ustawą zasadniczą.

– Ten, kto był świadkiem zdarzenia, nie może być tym, który później rozpoznaje sprawę. Tu mamy do czynienia z czymś więcej. Panowie sędziowie Trybunały nie tylko, że byli świadkami, ale byli współtwórcami tego projektu. Nie mają zatem – wedle prawa – możliwości orzekania w tej sprawie. Tu dochodzimy do istoty rzeczy – kto dokonał zamachu na Trybunał? Kto spowodował  tę sytuację, z której teraz niektórzy zastanawiają się jak wyjść? Jedynym wyjściem z zaistniałej sytuacji jest zastosowanie się do reguł, które zostały wprowadzone przez nowelizację przygotowaną przez Prawo i Sprawiedliwość – zwraca uwagę poseł Stanisław Piotrowicz.

Poseł dodał, że ustawa PiS-u wraca do rozwiązań z 1997 roku. Do tej pory nikt jej nie kwestionował. Dlatego też brakuje argumentów za niekonstytucyjnością ustawy – dodaje poseł.

RIRM

drukuj