fot. PAP

PiS rozpoczyna kampanię przed referendum

PiS rozpocznie dziś kampanię przed referendum ws. odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Walz. Dziś zaplanowano konwencję, pod hasłem: „W jak Warszawa”.

Odbędzie się ona w jednej z muzycznych szkół na warszawskiej Pradze, z udziałem m.in. prezesa PiS-u Jarosława Kaczyńskiego, oraz prof. Piotra Glińskiego, który najprawdopodobniej będzie kandydatem na prezydenta stolicy.

Uważamy, że mechanizmy demokratyczne w Polsce działają w tej chwili źle, po części pozornie. Jeżeli dzięki oddolnym inicjatywom są one jakoś ożywiane i to co jest dla demokracji bardzo ważne – mechanizm kontroli społecznej jakoś zaczyna funkcjonować. Oczywiście każda partia już z całą pewnością partia opozycyjna powinna w tym uczestniczyć – to zachęcanie do tego żeby nie głosować uważamy za naganne w szczególności, jeżeli to robi prezydent lub premier, bo to stwarza dość specyficzną sytuację, która przy wyborach bądź referendach – które powinny być tajne – nie powinna mieć miejsca – powiedział Jarosław Kaczyński, prezes PiS-u.

Politycy największej partii opozycyjnej zapowiadają, że do czasu październikowego referendum przeprowadzą kampanię skierowaną do Warszawiaków, w której będą pokazywać, do czego doprowadziła prezydentura Gronkiewicz-Waltz. Jej rządy zasłynęły  m.in. z bajońskich sum wypłacanych pracownikom magistratu. Na ten cel podczas 6 lat swoich rządów Hanna Gronkiewicz Waltz przeznaczyła ponad 300 milionów zł.

Po piątkowej wypowiedzi prezydent Warszawy, dla jednej ze stacji radiowych, pojawiła się  kolejna wątpliwość dotycząca zapewnienia jawności przeprowadzanych procedur konkursowych. Przypomnijmy Hanna Gronkiewicz-Walz przyznała, że konkursy w mieście stołecznym są ustawiane pod konkretne osoby. W tej sprawie PiS ma zwrócić się do NIK-u. Maciej Wąsik, radny Warszawy, zaznacza że to nie pierwszy raz kiedy PiS interweniuje.

– Wygraliśmy z panią Gronkiewicz-Waltz batalię sądową o dostęp do informacji publicznej. W sądzie najwyższym wygrał Jarosław Krajewski, umowy zawarte w ratuszu musiały być ujawnione i zostały ujawnione dzięki wyrokowi. Natomiast w tym przypadku zawsze nam się wydawało, że konkursy są właśnie po to, żeby ogłosić, że potrzebujemy kogoś na jakieś stanowisko. Jeżeli nie ma chętnych to właśnie po to jest konkurs żeby chętni się zgłosili. Jak widać w mieście stołecznym Warszawa jest odwrotnie. To co głosiła w radiu ZET pani Hanna Gronkiewicz-Waltz jest bardzo poważną sprawą. Jako radni miasta stołecznego Warszawy będziemy domagali się kontroli przeprowadzanych w nim konkursów – powiedział Maciej Wąsik.

Referendum odbędzie się 13 października.

RIRM

drukuj