fot. PAP/Radek Pietruszka

Min. H. Kowalczyk: Nie rozumiem napiętnowania pozyskiwania energii z węgla, który jest naszym bogactwem

Straszenie węglem z pozycji Polski jest nieodpowiedzialnością – to nasze bogactwo – powiedział minister środowiska Henryk Kowalczyk. W Sejmie szef resortu odpowiedział na pytania posłów PO, którzy zwracali uwagę na sprzeczność między prowadzeniem energetyki opartej na węglu a ochroną klimatu.

Minister Henryk Kowalczyk zauważył, że w mixie energetycznym udział węgla powinien maleć i maleje, jednak trzeba równocześnie pamiętać o tym, że wszystkie paliwa kopalne jednakowo emitują CO2, jeśli je spalamy.

– Straszenie węglem z pozycji Polski jest absolutnie nieodpowiedzialne, dlatego że identyczna emisja CO2 powodowana jest spalaniem ropy naftowej i gazu. Dziwię się więc, że pani poseł szczególnie napiętnuje węgiel, który jest bogactwem Polski. Nie słyszałem, żeby Arabia Saudyjska napiętnowała szczególnie ropę naftową jako źródło emisji CO2. My redukujemy udział węgla w mixie energetycznym. On maleje i będzie malał – podkreślił Henryk Kowalczyk.

Minister środowiska odniósł się także do zamiarów redukcji emisji CO2 do zera w 2050 r. Wyjaśnił, że chodzi tu o zbilansowanie emisji przy jednoczesnym zwiększaniu jego pochłaniania. Wtedy możemy mówić o pełnym sukcesie, do którego Polska chce się przyłączyć – zaznaczył Henryk Kowalczyk.

Minister podkreślił przy tym, że w zakresie pochłaniania nasz kraj chce bardzo mocno postawić na rolę lasów, bioróżnorodności i rolnictwa, co prawdopodobnie będzie wpisane w stosowne dokumenty.

RIRM

drukuj