fot. piotrowski.org.pl

M. Piotrowski: Niech E. Macron zapewni bezpieczeństwo swoim obywatelom, a dopiero później poucza inne kraje

Niech pan Emmanuel Macron zapewni bezpieczeństwo swoim obywatelom, a dopiero później poucza inne kraje i rządy – zaznaczył prof. Mirosław Piotrowski w dzisiejszych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. Poseł do Parlamentu Europejskiego odniósł się do wywiadu, w którym przywódca Francji m.in. skrytykował politykę państw Europy Wschodniej.

Prezydent Francji Emmanuel Macron udzielił wywiadu ośmiu gazetom wydawanym w Europie (w Polsce „Gazecie Wyborczej”). Zarzucił w nim przywódcom krajów Europy Wschodniej cyniczne podejście do Unii Europejskiej i zdradę Europy. Zagroził konsekwencjami, a jednocześnie zastrzegł, że nie widzi konfliktu między Wschodem a Zachodem Europy.

Emmanuel Macron powiedział, że „Europa nie jest supermarketem, Europa jest wspólnotą losów! Sama siebie osłabia, gdy godzi się na to, by odrzucano jej zasady”.

– Jeśli tak mówi prezydent Macron i nawiązuje do supermarketu, z którego można sobie coś wybrać, albo nie, to chcę przypomnieć, że jako posłowie do Parlamentu Europejskiego co miesiąc jesteśmy we Francji. Jeśli ktoś chce wejść do supermarketu na zakupy, to jest obszukiwany, ma wywracaną torbę „do góry nogami” i jest badany, czy nie niesie ze sobą bomby. Ulice Strasburga są patrolowane przez francuskich żołnierzy z bronią gotową do wystrzału. W związku z tym, jeśli prezydent Emmanuel Macron mówi o supermarketach, to zapraszam do Polski, gdzie będzie mógł (…) swobodnie zrobić zakupy – zwrócił uwagę Mirosław Piotrowski.

Prezydent Francji w wywiadzie mówił też: „Gdy słyszę dziś niektórych przywódców politycznych z Europy Wschodniej, to (widzę), że zdradzają oni Europę. Decydują się na rezygnację z zasad i odwracają się plecami do Europy. To jest cyniczne podejście do UE: służy im ona do rozdzielania pieniędzy – bez przestrzegania jej wartości”.

– Odnoszę wrażenie, że prezydent Francji chce zająć się wszystkim, ale najmniej problemami wewnętrznymi Francji, a tego oczekują od niego obywatele. (…) Jeśli Pan prezydent odnosi się do Polski, UE i nie stosowania się do wartości, to chcę przypomnieć, że dług publiczny w jego kraju wynosi prawie 100 proc. PKB (według kryteriów z Maastricht powinien być niższy niż 60 proc.). Jeśli Pan prezydent mówi o sprawach dotyczących obywateli, to chcę przypomnieć, że w jego kraju jest bardzo duże bezrobocie, blisko 10 proc. (w tym ponad 22 proc. młodych ludzi) – wskazał poseł do Parlamentu Europejskiego.

Ponadto polityk dodał, iż do problemów Francji dochodzi kwestia deficytu  w handlu zagranicznym (kilkadziesiąt mld euro) oraz – przede wszystkim – problem napływających migrantów i związanego z ich przybyciem niebezpieczeństwa.

– Niedawno w Calais imigranci zablokowali autostradę, w wyniku czego zginął polski kierowca. Niech Emmanuel Macron zrobi porządek z tzw. dżunglą, niech zapewni bezpieczeństwo swoim obywatelom, a dopiero później poucza inne kraje i inne rządy – akcentował gość Radia Maryja.

W wywiadzie prezydent Francji powiedział również: „Nie jedziemy na Radę Europejską bez ustalenia wspólnego stanowiska (z Niemcami)”.

– Ten wywiad świadczy o pewnej naiwnej szczerości częściowo kontrolowanej – wcześniej uzgadnia stanowisko z Angelą Merkel i nie dopuszcza innych, aby zburzyli ich koncepcję przebiegu Rady i podejmowania decyzji – wspomniał polityk.

Emmanuel Macron w wywiadzie dla europejskiej prasy wymienił osobę Helmuta Kohla i mówił o jego współpracy z Mitterrandem jako wzorowej relacji.

– Chciałbym przypomnieć, że Pan Kohl należał do krytyków polityki Angeli Merkel, która wpuściła migrantów. Uważał, że to był błąd. Co więcej, jeśli zarzuca się nam niestosowanie do przepisów traktatowych, to Helmut Kohl zarzucił kanclerz Niemiec, że złamała traktaty nie konsultując się z innymi krajami, poza Austrią, ws. wpuszczania migrantów do Europy – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z prof. Mirosławem Piotrowskim dostępna jest [tutaj].

RIRM/TV Trwam News

drukuj