Wpisy

[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: Ursula von der Leyen to nie pierwszy przewodniczący KE z afera na koncie

Wielu zauważyło, że von der Leyen przyszła na unijne stanowisko z niemieckiego ministerstwa obrony, którym kierowała. A cieniem na jej kandydaturze kładzie się sprawa nazywana „aferą w niemieckim MON”. Dotyczy ona wielomilionowych kontraktów zawieranych bez przetargów za rządów von der Leyen. Śledztwa nadal się toczą. Trzeba jednak zauważyć, że to nie pierwszy przewodniczący KE, któremu na początku urzędowania stawiane są takiej wagi zarzuty – powiedział w felietonie „Myśląc Ojczyzna” politolog prof. Mirosław Piotrowski. Odniósł się w ten sposób do wyboru nowej przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen.

PKW nie zarejestrowała prof. M. Piotrowskiego jako kandydata na senatora. Były europoseł: Nie zgadzają się liczby zakwestionowanych podpisów w uchwałach OKW i PKW. Złożymy odwołanie do SN

Państwowa Komisja Wyborcza oddaliła skargi na decyzję Okręgowej Komisji Wyborczej w Lublinie, która odmówiła rejestracji kandydata na senatora prof. Mirosława Piotrowskiego. Piotrowski zamierza odwołać się do Sądu Najwyższego.

[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: Jedynym rozwiązaniem na sytuację w Wielkiej Brytanii jest rozpisanie nowych wyborów

Jeszcze w czerwcu tego roku zapytałem brytyjskiego europosła o to, kiedy Brytyjczycy wyjdą z Unii Europejskiej. Odpowiedział mi, że może za pięć tygodni, może za pięć miesięcy, a może za pięć lat. Gdybym zapytał go o to dzisiaj, to pewnie odpowiedziałby tak samo – powiedział o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE prof. Mirosław Piotrowski, politolog, w „Aktualnościach Dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: Władza komunistyczna podpisywała porozumienia z własnymi współpracownikami

Już teraz podkreśla się, że osoby, które podpisywały Porozumienia w Gdańsku, w Szczecinie i w Jastrzębiu były później oskarżane – i są oskarżane – o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa. Niektórzy historycy twierdzą, że władza komunistyczna podpisywała de facto porozumienia z własnymi współpracownikami – akcentował prof. Mirosław Piotrowski, historyk, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

[TYLKO U NAS] prof. M. Piotrowski: Wielu żołnierzy Wehrmachtu zachowywało się daleko od wzorca, który chce się podawać w książkach czy podręcznikach niemieckich

Hilter zwracał się do wszystkich żołnierzy, nakazując im, aby działali surowo i brutalnie, i mówił, że muszą wykluczyć litość z serca. W związku z tym naprawdę wielu żołnierzy tego wybielanego dzisiaj Wehrmachtu zachowywało się daleko od tego wzorca, który chce się podawać w książkach czy podręcznikach niemieckich – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Mirosław Piotrowski, założyciel i przewodniczący ugrupowania Ruch Prawdziwa Europa.

[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: Są naciski ze strony UE, aby we Włoszech doszło do sojuszu Ruchu Pięciu Gwiazd i Partii Demokratycznej

Po konsultacjach, które zapoczątkował prezydent Włoch Sergio Mattarella, zapaść może decyzja albo o rozpisaniu nowych wyborów lub o zawiązaniu nowej koalicji. Byłaby to koalicja dotychczasowego Ruchu Pięciu Gwiazd z Partią Demokratyczną. (…) Wówczas wicepremier i minister spraw wewnętrznych Salvini zostanie zepchnięty do opozycji i będzie można wprowadzać „na miękko” politykę Unii – mówi założyciel i przewodniczący ugrupowania Ruch Prawdziwa Europa prof. Mirosław Piotrowski, gość czwartkowych „Aktualności dnia” Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: To, jaką tekę otrzyma poszczególny komisarz KE – ma się rozstrzygnąć we wrześniu

To, jaką tekę otrzyma poszczególny komisarz z krajów członkowskich, ma się rozstrzygnąć we wrześniu, więc teraz mają miejsce konsultacje. Jak sądzę, premier Mateusz Morawiecki, przedstawiając polskiego kandydata, również zaproponował objęcie pewnej teki – my wiemy, że ma to być związane z energią, ale nie wiadomo, czy Polska tę tekę dostanie – mówił prof. Mirosław Piotrowski w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: EPL i socjaliści nadal są największymi siłami w PE, ale nie maja już większości

Od czasu wejścia Polski do UE w PE dominowały dwie grupy polityczne – EPL i socjaliści. Z formalnego punktu widzenia nic się nie zmieniło, bo te dwie grupy nadal są największe. Jednak, kiedy przybyłem do PE pierwszy raz EPL miało ponad 300, a socjaliści ponad 200 mandatów. Mieli zdecydowaną większość i mogli decydować. W tej chwili te grupy również są największe, ale nie mają większości – powiedział w programie „Z Parlamentu Europejskiego” w Telewizji Trwam europoseł prof. Mirosław Piotrowski.