fot. Katarzyna Cegielska

KE rozpoczęła postępowanie ws. Puszczy Białowieskiej

Komisja Europejska rozpoczęła postępowanie przeciwko Polsce ws. Puszczy Białowieskiej; chodzi o marcowe postanowienie ministra środowiska o zwiększeniu wycinki na terenie puszczy – podają media.  

Ministerstwo odpowiada, że oficjalny dokument do resortu jeszcze nie dotarł. Resort jest w stałym kontakcie z przedstawicielami Komisji Europejskiej oraz UNESCO.

Rzecznik KE poinformował, że do Warszawy wysłano „wezwanie do usunięcia uchybienia”. Polski rząd ma mieć miesiąc na odpowiedź na to upomnienie. Skargę do KE ws. decyzji ministerstwa wysłało 7 organizacji ekologicznych sprzeciwiających się wycince.

Wiceminister środowiska Andrzej Konieczny powiedział, że sytuacja ws. Puszczy składa się z trzech komponentów, które rząd stara się spełnić.

– Stan, do którego Puszcza została doprowadzona, w chwili obecnej wykazuje pewne zagrożenie dla bezpieczeństwa. W związku z tym są tutaj niezbędne działania. Te działania opierają się właśnie na prawie. Na myśli mam właśnie  wykonanie dyrektyw, a konkretnie plan zadań ochronnych, który jest spójny z planem urządzania lasu i działania w ramach czynnych działań ratowania siedlisk, pogorszonego stanu zachowania tych siedlisk. Mają one za zadanie właśnie doprowadzić do tego, żeby z jednej strony, spełnić warunek prawa, drugi warunek – ochrona siedlisk i przedmiotów ochronnych, i trzeci warunek – zapewnienie bezpieczeństwa i dobrobytu ludzi którzy żyją na tamtym terenie od stuleci – wyjaśnia wiceminister.      

W ubiegłym tygodniu delegacja z Brukseli oglądała powierzchnie leśne na terenie nadleśnictwa Białowieża oraz w Białowieskim Parku Narodowym. Urzędnicy spotkali się też w Polsce ze stronami sporu w sprawie puszczy.

Część ekologów twierdzi, że gradacja kornika to proces naturalny, a cała Puszcza Białowieska powinna zostać objęta statusem parku narodowego. Tymczasem ministerstwo środowiska stoi na stanowisku, że wycinka jest warunkiem koniecznym dla przetrwania Puszczy, a także żyjących z niej okolicznych mieszkańców.

Tymczasem Warszawska prokuratura poinformowała dziś, że wszczęto śledztwo ws. podejrzenia przekroczenia uprawnień przez kierownictwo resortu środowiska w 2012 r. i dopuszczenia do degradacji Puszczy Białowieskiej oraz „rozwoju na masową skalę” kornika.

 

PAP/RIRM

drukuj