fot. arch. Sióstr Loretanek

K. Soborak: Postać bł. ks. Jerzego Popiełuszki jest wciąż żywa

Powstał Ośrodek Dokumentacji Życia i Kultu bł. ks. Jerzego Popiełuszki. […] Wiele osób do niego przychodzi, zagląda do dokumentacji, piszą prace magisterskie, doktoraty. Także właściwie ta postać jest ciągle żywa – powiedziała na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia” Katarzyna Soborak z Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Obchodzimy dziś 33. rocznicę zamordowania bł. ks. Jerzego Popiełuszki, który – jak mówiła Katarzyna Soborak w „Aktualnościach dnia” – jest wielkim kapłanem i męczennikiem.

– To, co po sobie zostawił jest darem od Boga. Pozostawił nam nie tylko naukę, ale też piękno posługi kapłańskiej. To, czego doświadczyliśmy podczas spotkań na Mszach św. za Ojczyznę, jest bardzo ważną sprawą dla uczestników tych nabożeństw, bo pamiętamy jakie to były czasy. To był okres stanu wojennego, kiedy naród był upokorzony, a niektórzy ludzie byli w więzieniach. Bez przerwy spotykaliśmy się z przykrymi wydarzeniami. […] Byliśmy szczęśliwi, że Solidarność zaistniała i mogła oficjalnie działać, ale wtedy bardzo szybko wprowadzono stan wojenny w 1981 r. i to się później przyczyniło do wielkiej działalności ks. Jerzego, zaprzyjaźnionego z ludźmi, którzy już zdążyli bardzo go polubić. Kiedy był stan wojenny, to ks. Jerzy nie chciał, żeby naród cierpiał. […] Postanowił odprawiać Msze św. za Ojczyznę i za tych, którzy za nią cierpieli najbardziej, żeby nie poszło to na marne i żeby wynikło z tego jakieś dobro – wskazała kierownik Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Kiedy aparat państwa był zaangażowany w prześladowanie narodu, łamanie jego kręgosłupa moralnego, to ks. Jerzy pomagał odzyskiwać ludziom ducha i godność. Jak podkreślił gość Radia Maryja, „Ks. Jerzy dał piękne świadectwo, ponieważ mówił o problemach, z którymi też się spotykaliśmy”.

– Kiedy cierpieliśmy jako naród, to ks. Jerzy na tych nabożeństwach zawsze się wypowiadał. Był bardzo odważny, chociaż wiedział, jakie ciążą za to represje. Chciano mu przecież postawić za to zarzuty, ale on się nie lękał. […] Myśmy bardzo ufali ks. Jerzemu. Był on dla nas przede wszystkim ogromnym autorytetem. Jak stawał przy ołtarzu, to żył tym, o czym mówił. Kiedy trzeba było pomóc osobom wyrzucanym z pracy, to ks. Jerzy im pomagał. Kiedy ktoś przychodził po jakąkolwiek pomoc, to ją otrzymywał – powiedziała Katarzyna Soborak.

„Ks. Jerzy nie został zapomniany. Po jego śmierci ludzie odwiedzają grób, powstały służby, które do dnia dzisiejszego dochowują wierności księdzu” – wskazała.

– M.in. jest taka służba pań, które pielęgnują kwiaty i to są osoby, które zaczynały trzydzieści lat temu, ale do dnia dzisiejszego tę pracę wykonują i dbają o wystrój grobu. […] Powstał Ośrodek Dokumentacji Życia i Kultu bł. ks. Jerzego Popiełuszki, którego mam przyjemność być kierownikiem. […] Wiele osób do niego przychodzi, zagląda do dokumentacji, piszą prace magisterskie, doktoraty. Także właściwie ta postać jest ciągle żywa – zauważył gość „Aktualności dnia”.

Katarzyna Soborak odniosła się również do kanonizacji bł. ks. Jerzego Popiełuszki, mówiąc: „Cud się zdarzył i jest on potwierdzony. […] Czekamy na decyzję Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, no i ostatnie słowo Ojca Świętego”.

– Sprawa cudu ks. Jerzego już jest znana we Francji. W każdym razie pan, który był wtedy uzdrowiony, żyje. W tym roku, we wrześniu, minęło pięć lat od momentu uzdrowienia. Cała dokumentacja jest w tej chwili w Watykanie i wydaje nam się, że ten proces dobiega już końca. Przynajmniej na to liczymy, ponieważ pacjent przeżył, a wiemy, że w sprawie kanonizacji jest kwestia cudu. Cud się zdarzył i jest on potwierdzony. […] Czekamy na decyzję Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, no i ostatnie słowo Ojca Świętego – powiedziała kierownik Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Całą rozmowę z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM/TV Trwam News

drukuj