fot. TV Trwam News

Gdańsk: śniadanie dla bezdomnych i samotnych

Wspólna modlitwa, posiłek i rozmowa. Caritas Archidiecezji Gdańskiej – jak co roku – przygotował śniadanie wielkanocne dla osób bezdomnych i samotnych. W spotkaniu udział wzięło ponad 700 osób.

Szczególnie teraz – w okresie świąt Zmartwychwstania Pańskiego – nikt nie powinien być sam. Podkreślał dyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej ks. Janusz Steć.

– Okazuje się, że samotność w przeżywaniu tego świętego czasu nie jest obca dla tak wielu ludzi, dlatego cieszymy się, że Gdańska Caritas może zorganizować śniadanie wielkanocne – akcentował.

Organizacja tego świątecznego spotkania nie byłaby możliwa bez pomocy wielu osób, wolontariuszy, którzy przychodzą tu bezinteresownie.

– W pewnym momencie stało się to już moją pasją. Nie mogłabym bez tego żyć. Tak się mówi, że my pomagamy, ale wiele też dostajemy i budujemy na tym pomaganiu tak naprawdę siebie – wskazywała Julia, wolontariuszka Caritas.

– Zawsze u mnie w rodzinie było uczone, żeby pomagać bliźnim, sobie wzajemnie, żeby być człowiekiem, żeby być otwartym na drugiego człowieka – dodawał wolontariusz Dawid.  

Za tę otwartość wdzięczni są ci, którzy przybyli na świąteczne spotkanie.

– Przeżyłam to jak wszyscy ze wzruszeniem, z wdzięcznością. Bardzo dobrze, że Caritas organizuje coś takiego, bo osoby samotne przynajmniej nie są tak zupełnie same – akcentowała Elżbieta, uczestniczka wielkanocnego śniadania.

W spotkaniu, na które przyszli bezdomni, potrzebujących, niepełnosprawni i samotni, udział wziął także metropolita gdański ks. abp Sławoj Leszek Głódź.

– Panie Jezu Chryste, Ty w dzień przed męką i śmiercią poleciłeś uczniom przygotować paschalną wieczerzę. W dniu zmartwychwstania przyjąłeś zaproszenie dwóch uczniów i zasiadłeś z nimi do stołu. Prosimy Cię, abyś przyszedł dziś i do nas – mówił ks. abp Sławoj Leszek Głódź.

Caritas przygotował również ok. 800 paczek, które trafiły do osób potrzebujących.

TV Trwam News/RIRM

drukuj