fot. facebook

D. Tarczyński: Dla niektórych instytucji europejskich kornik drukarz w Puszczy Białowieskiej jest ważniejszym problemem niż krew, śmierć i gwałty w innych częściach Europy

Polska jest tym krajem, który (…) ze względu na konserwatywny rząd, który dba o to, żeby Europa zachowała swoją tożsamość chrześcijańską, jest rządem krytykowanym (…), atakowanym i kornik drukarz w Puszczy Białowieskiej jest tym, co jest ważniejsze niż ta krew, śmierć i gwałty, które miały miejsce w innych częściach Europy – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja.

Dominik Tarczyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, poinformował, że na wtorkowym posiedzeniu Rady Europy złożył wniosek o przesłuchanie Niemiec ws. polityki migracyjnej. Chciałbym, żeby RE traktowała wszystkie państwa, które są jej członkami, na równi – tłumaczył

Polityk PiS powiedział, że czeka na decyzję Rady, która „byłaby odzwierciedleniem tego, w jaki sposób stosunki partnerskie są budowane w Radzie Europy, a także w państwach członkowskich Unii Europejskiej”.

– W Radzie Europy – Rosja teraz odmówiła uczestnictwa – ale 46 członków jest aktywnych i to są państwa, które mają jeden cel: wspierać się, a nie oceniać. A teraz mamy do czynienia z zapowiedzią wizyty Komisji Weneckiej, która jest częścią Rady Europy, jest instytucją, którą my opłacamy ze swoich składek, której celem jest doradzanie. A obecna opozycja w Polsce mówi, że KW jest pewnego rodzaju oceniającym nas (…) „prokuratorem”, który ma przyjechać do Polski i wykazać, że coś dzieje się nie tak – powiedział gość „Aktualności dnia”.  

Poseł Dominik Tarczyński dodał, że chciałby, aby zaproszenie przedstawicieli niemieckiego rządu „do przesłuchania, czyli do rozmowy, do dialogu” było symbolem „równości i partnerstwa w instytucjach europejskich”.

Poseł PiS wskazał, że głównym problemem formalno-prawnym niektórych instytucji europejskich jest to, że zajmują się one Polską w kontekście rządów prawa, „analizując to, co dzieje się np. w Puszczy Białowieskiej (…), ale nie zwracają uwagi na krew, która leje się w Katalonii, nie zwracają uwagi na gwałty w Niemczech, w Szwecji”.

– Nie zwracają uwagi na to, że media publiczne w Niemczech i w Szwecji miały zakaz publikowania informacji o tym, że te gwałty miały miejsce – gwałty dokonane przez tzw. uchodźców, de facto nielegalnych imigrantów. I tak naprawdę ta polityka, która cały czas góruje przez pryzmat tej hegemonii Niemiec w UE, jest polityką, która doprowadza do potężnych tragedii ludzkich, do śmierci, do zamachów terrorystycznych, do gwałtów. A polska jest tym krajem, który (…) ze względu na konserwatywny rząd, który dba o to, żeby Europa zachowała swoją tożsamość chrześcijańską, jest rządem krytykowanym (…), atakowanym i kornik drukarz w Puszczy Białowieskiej jest tym, co jest ważniejsze niż ta krew, śmierć i gwałty, które miały miejsce w innych częściach Europy – komentował polityk podkreślając, że „w sposób merytoryczny” należy postawić temu opór.

Poseł Dominik Tarczyński wskazał, że dokładnie dziś przypada rocznica jego pytań o podwójne standardy w Radzie Europy dot. wyborów w Austrii. To były potężne zastrzeżenia – przypomniał.

Całość wypowiedzi pos. Dominika Tarczyńskiego w „Aktualnościach dnia” do odsłuchania [tutaj].

RIRM

drukuj