fot. PAP/Artur Reszko

Białystok: Protest przeciwko sztuce szkalującej mieszkańców

Przed Teatrem Dramatycznym w Białymstoku o godz. 15.00 odbędzie się protest przeciwko spektaklowi „Biała siła, czarna pamięć”. Przedstawienie ukazuje to miasto jako stolicę ksenofobii. Spektakl w reżyserii Piotra Ratajczaka jest oparty na książce poznańskiego dziennikarza „Gazety Wyborczej” Marcina Kąckiego.

Według organizatorów protestu, książka forsuje tezę, że Białystok był stolicą neonazizmu, faszyzmu i ksenofobii. Organizatorzy dodają, że osoby wypowiadające się w książce są przedstawione w kłamliwy i negatywny sposób, co kreuje nieprawdziwy obraz miasta.

Marcin Zabłudowski z Młodzieży Wszechpolskiej mówi, że Białystok słynie z dobrych relacji z mniejszościami narodowymi.

– Nie będziemy dawali przyzwolenia na to, aby szkalować za pomocą takich książek czy sztuk wystawianych w teatrze Białystok na arenie ogólnopolskiej. Poprzez cały klimat wytworzony przez środowiska „Gazety Wyborczej” – środowiska lewackie próbują narzucać pewną wizję nietolerancyjności, rasizmu, ksenofobii dla mieszkańców i środowisk narodowych w naszym mieście. Natomiast prawda jest zupełnie inna. To właśnie w Białymstoku czy na Podlasiu od wieków prawosławni i katolicy żyją w zgodzie. To właśnie na Podlasiu mamy mniejszość tatarską, gdzie od stuleci nie ma pomiędzy nami żadnych zatargów – zaznaczył Marcin Zabłudowski.

Premiera spektaklu „Biała siła, czarna pamięć” ma rozpocząć się o godz. 19.00. Przedstawienie jest finansowane z pieniędzy publicznych.

RIRM

drukuj