fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Warszawa: Protest osób poszkodowanych w aferze GetBack

Wczesnym popołudniem przed siedzibą Komisji Nadzoru Finansowego odbędzie się protest osób poszkodowanych w aferze GetBack. Przedstawiciele stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack wskazują, że zaniechania KNF doprowadziły do utraty pieniędzy przez ponad 9 tys. osób.

Protestujący będą dziś domagać się upublicznienia raportu, na podstawie którego urząd wpisał Idea Bank na listę ostrzeżeń publicznych. Bank prowadził sprzedaż obligacji GetBack. Dokument jest niezbędny pokrzywdzonym w dochodzeniu roszczeń. Poszkodowani nie wykluczają, że istnieje również raport dotyczący firmy skupującej wierzytelności.

Artiom Bujan, prezes stowarzyszenia skupiającego poszkodowanych, liczy także na spotkanie z nowym przewodniczącym KNF-u prof. Jackiem Jastrzębskim.

Chcemy zwrócić uwagę na kompetencję zatrudnianych osób w KNF oraz jakość ich pracy. Chcemy również zwrócić uwagę na pewne nieprawidłowości w KNF, ponieważ proszę pamiętać, że po wybuchu afery wielu obywateli kierowało różne zawiadomienia do KNF – i na pośredników, który sprzedawali jako obligacje, i na GetBack. Na chwilę obecną wynik jest taki, że mija ósmy miesiąc, a środków finansowych nikt obywatelom nie zamierza zwracać – mówi Artiom Bujan.

W poniedziałek osoby poszkodowane w wyniku afery GetBack spotkały się z przedstawicielem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Podczas spotkania omówiono m.in. postulat powołania męża zaufania społecznego w sprawie GetBack.

Przypomnijmy, obligacje GetBack sprzedawał m.in. Idea Bank należący do miliardera Leszka Czarneckiego. Pokrzywdzeni informowali media, że na zakup papierów namówili ich doradcy, którzy porównywali instrumenty do lokat bankowych. Tymczasem nabywali papiery spółki, która prowadziła agresywny skup wierzytelności.

RIRM

drukuj