
Sondaże: PiS z 45 proc. poparciem
Do wyborów parlamentarnych coraz bliżej. Według najnowszych sondaży, Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na ponad 45 proc. poparcie w wyborach. Wciąż nie wiadomo, czy partia zdoła utrzymać samodzielne rządy.

Do wyborów parlamentarnych coraz bliżej. Według najnowszych sondaży, Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na ponad 45 proc. poparcie w wyborach. Wciąż nie wiadomo, czy partia zdoła utrzymać samodzielne rządy.

Gdyby wybory odbyły się dziś wygrałaby Zjednoczona Prawica z wynikiem 45 proc. głosów. Na drugim miejscu znalazłaby się Koalicja Obywatelska – zagłosowałoby na nią 26 proc. wyborców. Tak wynika z najnowszego sondażu Instytutu Pollster.

Kandydaci PiS do Sejmu domagają się od Nowoczesnej ujawnienia dokumentów dotyczących jej zobowiązań.

Jak większość Polaków, prezydent tego typu akcją jest oburzony, nie można gardzić nikim, nie można nikogo w ten sposób używać, a zwłaszcza osób, które wymagają szczególnej pomocy – powiedział szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski komentując akcję „Nie świruj, idź na wybory”.

Osoby niepełnosprawne oraz seniorzy, którzy najpóźniej w dniu wyborów parlamentarnych ukończą 75. rok życia mogą zagłosować przez pełnomocnika. Aby to zrobić, mają jeszcze dwa tygodnie na złożenie do urzędu gminy stosownego wniosku, termin upływa 4 października.

Trwa kampania wyborcza. Politycy Zjednoczonej Prawicy oraz opozycji walczą o poparcie kolejnych wyborców. PiS pyta Koalicję Obywatelską, kto spłaci zadłużenie Nowoczesnej. Lewica wzywa ugrupowania opozycyjne do poparcia dostępu do tzw. aborcji i in vitro.

Politycy Zjednoczonej Prawicy nie ukrywają oburzenia akcją „Nie świruj, idź na wybory”. W ich ocenie na filmikach parodiowane są osoby niepełnosprawne. Sprawa dotyczy akcji, w której udział biorą znane osoby m.in. aktorzy Janusz Gajos czy Wojciech Pszoniak oraz anonimowi użytkownicy mediów społecznościowych.

Partie polityczne prześcigają się w prezentowaniu pomysłów skierowanych do seniorów. Głosy blisko 10 mln emerytów mogą zdecydować, kto wygra wybory 13 października.

Według nieoficjalnych wyników, w izraelskich wyborach parlamentarnych dwie największe, rywalizujące ze sobą, partie zdobyły jednakową liczbę mandatów. Taki wynik powoduje, że żadna z nich nie jest w stanie stworzyć samodzielnego rządu.

Kampania wyborcza do jesiennych wyborów nabiera tempa. Podkręcić emocje mogłaby debata głównych rywali – prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego i lidera Koalicji Obywatelskiej Grzegorza Schetyny. Takiego starcia nie wyobraża sobie jednak marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Według wstępnych danych, wybory parlamentarne w Izraelu z niewielką przewagą wygrał blok Niebiesko-Białych, na czele którego stoi Beni Ganc. Tuż za nim uplasowała się prawicowa partia Likud premiera Benjamina Netanjahu.

Politycy PiS-u chcą merytorycznej dyskusji w ramach kampanii wyborczej. Dzisiaj wyrazili oburzenie akcją Koalicji Obywatelskiej, która polega na hejcie w internacie.
