Władimir Putin nie był zbytnio agresywny podczas konferencji, tylko dyplomatycznie odbijał piłeczkę, bo doskonale wie, że przychodzi dla niego czas koniunktury, więc po co ma zadrażniać (w sensie retorycznym) całą sytuację. Jeśli Ukraina miałaby wejść do NATO, to Władimir Putin zrobi wszystko, żeby zdestabilizować sytuację na jej granicach i to jest nie tylko zapowiedź, ale realne działania – mówił prof. Mieczysław Ryba, wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, politolog, w środowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.