
Prezydent RP zawetował ustawy wprowadzające związki partnerskie
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz

Prezydent Karol Nawrocki podpisał siedem ustaw i zawetował trzy. Wśród podpisanych aktów znalazły się przepisy usprawniające ścieżkę zawodową kuratorów sądowych, rozwijające usługi e–zdrowia, upraszczające raportowanie podatkowe i wydłużające termin uchwalenia planów ogólnych przez samorządy.

Rządzący chcieli znowelizować Kodeks Postępowania Karnego argumentując, że to wzmocnienie prawa do obrony. Przepisy okazały się jednak ukłonem w kierunku podejrzanych o ciężkie przestępstwa, zagrożone karą więzienia do lat ośmiu. Prezydent nowelę zawetował.

Prezydent Karol Nawrocki uzasadnia weto ustawy o europejskim kredycie SAFE obroną polskiej suwerenności. Władza atakuje głowę państwa. Rządzący zarzucają prezydentowi zdradę narodową.

SAFE jest sprzeczny zarówno z Traktatem o Unii Europejskiej, który mówi, że bezpieczeństwo i obronność jest wyłączną kompetencją państw członkowskich, a ta pożyczka wkracza w ten obszar. Jest sprzeczny z Konstytucją, z artykułami 89. i 90., które mówią, że kwestie związane z obronnością są niezbywalnym jądrem suwerenności, które nie może być przekazane na rzecz jakiegokolwiek zewnętrznego ośrodka – czy to innego państwa, czy organizacji międzynarodowej. Także można z pełnym przekonaniem zakwalifikować (…), że jest to uszczerbek na suwerenności Polski, nie tylko sprzeczny z oboma aktami, tzn. traktatem Unii i konstytucją, ale sprzeczny przede wszystkim z najgłębszą racją stanu Polski – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta RP, były wieloletni poseł do Parlamentu Europejskiego.

„SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług.” – mówił prezydent Karol Nawrocki, który zawetował ustawę.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa. Jednocześnie przedstawił swój projekt dotyczący praworządności i prawa do sądu.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę wygaszającą rozwiązania specustawy ukraińskiej oraz nowelę ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, ale wysłał ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent RP podjął jednocześnie decyzję o zawetowaniu nowelizacji ustawy o KRS i ustawy o aktywnym rolniku.

Czy sędziowie znów będą mieli monopol w Krajowej Radzie Sądownictwa? Tego chce minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oraz wspierający go zaangażowani politycznie sędziowie. Szykują „plan B” na wypadek, gdyby prezydent Karol Nawrocki zawetował rządową nowelizację ustawy o KRS.

Prezydent Karol Nawrocki zaprasza do siebie przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Głowa państwa nie ukrywa, że chce, aby większość rządząca konsultowała z nim swoje pomysły, zanim wyjdą one z Sejmu. Mnożenie wet może być jednak świadomą strategią premiera, a ich liczba będzie miała za zadanie przekonać Polaków, że problem nie tkwi w złych rozwiązaniach, ale w prezydencie.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał piętnaście ustaw, a zawetował trzy, w tym: nowelizację Prawa oświatowego, nowelę ustawy o podatku akcyzowym i tzw. cukrowym. „Nie mogę zgodzić się na podwyżkę akcyzy wprowadzanej w pośpiechu, bez czasu na przygotowanie się przedsiębiorców i konsumentów” – oświadczył prezydent.

Konstytucja przewiduje takie instrumenty, jak weto prezydenta czy skierowanie ustaw do Trybunału Konstytucyjnego, żeby większość parlamentarna nie podejmowała pochopnie różnych działań, które dla dużej części, a może nawet większości społeczeństwa są nie do przyjęcia. Prezydent przede wszystkim kieruje się interesem Polaków i dlatego wetuje rozwiązania, które z różnych powodów – światopoglądowych, tożsamościowych, gospodarczych – są dla polskich obywateli nie do przyjęcia, nie byłyby korzystne. Prezydent jest raczej adwokatem społeczeństwa, broni praw społeczeństwa albo części społeczeństwa i nie dopuszcza do tego, żeby rząd przyjmował niedobre, niekorzystne ustawy – przekonywał Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
