
PE: Dziś głosowanie nad proaborcyjnym raportem
Parlament Europejski dyskutował na raportem, w którym postuluje się nieograniczony dostęp do tzw. aborcji. Dziś raport Matića ma być głosowany.

Parlament Europejski dyskutował na raportem, w którym postuluje się nieograniczony dostęp do tzw. aborcji. Dziś raport Matića ma być głosowany.

Unia Europejska odmawia uznania dzieciom nienarodzonym od poczęcia prawa do narodzin jako prawa niezbywalnego, jako prawa człowieka, a w przypadku kwestii światopoglądowych, związanych ze zdrowiem i prawami reprodukcyjnymi, seksualnymi, Unia nie ma żadnych problemów i dopisuje je do praw człowieka. W dzisiejszej rezolucji mówi się o nieograniczonym dostępie do aborcji. Aborcja ma być zapewniona w krajach członkowskich UE (legalna opieka przed i poaborcyjna na życzenie) – mówił dr Bogusław Rogalski, prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin i ekspert ds. międzynarodowych, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Wskazywanie na to, aby tzw. aborcja, czyli prawo do zabicia nienarodzonego dziecka, było uznawane za prawo człowieka, pokazuje, jak bardzo dekadenckie środowiska zawłaszczają Parlament Europejski – powiedziała Jadwiga Wiśniewska, europoseł PiS, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Brytyjscy lekarze apelują o natychmiastowe unieważnienie programu domowej aborcji. Brytyjski rząd zaproponował, by proceder został trwale zalegalizowany. Sprzeciw zgłaszają też księża biskupi w Anglii i Walii.

„Aborcja zawsze jest pogwałceniem fundamentalnego prawa człowieka do życia, tym bardziej odrażającym, że dotyczy życia człowieka najsłabszego i całkowicie bezbronnego. Jest więc przejawem najbardziej niesprawiedliwej dyskryminacji” – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Stanisław Gądecki w oświadczeniu wydanym w związku z projektem rezolucji Parlamentu Europejskiego na temat zdrowia oraz praw seksualnych i reprodukcyjnych w Unii Europejskiej (Matić Report).

W środę posłowie do Parlamentu Europejskiego rozpoczną dwudniowe posiedzenie, które będzie ostatnim spotkaniem plenarnym w Brukseli przed przerwą wakacyjną. Pozostanie czterodniowa lipcowa sesja wyjazdowa do Strasburga, na którą musi jeszcze wyrazić zgodę przewodniczący PE. Odbędą się także przygotowania do rozpoczynającego się w czwartek szczytu Rady Europejskiej oraz dyskusja i głosowanie ws. raportu propagującego tzw. aborcję, czyli zabijanie nienarodzonych dzieci.

Niemcy uchwalili właśnie prawo zabraniające zabijania ponad sześciodniowych embrionów piskląt, ponieważ są one „wrażliwe na ból”, jak również zabijania piskląt ze względu na ich płeć. Nie interesuje ich jednak ból dzieci zabijanych w łonie matek przez tzw. aborcję.

Unia Europejska nie ma kompetencji do tego, aby wtrącać się w prawo dot. kwestii aborcyjnych w krajach członkowskich. Europejska komisarz Helena Dalli przypomniała o tym kilka miesięcy temu, kiedy w Parlamencie Europejskim odbywało się spotkanie na temat prawa, które zostało uchwalone w naszym kraju. Przyznano wtedy po raz kolejny, że Unia Europejska nie ma do tego żadnych kompetencji, co – jak widzimy po raz kolejny – zupełnie jej nie przeszkadza w tym, aby wtrącać się w wewnętrzne sprawy – mówiła Magdalena Guziak-Nowak, sekretarz zarządu Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Z Komisji ds. Kobiet i Równouprawnienia Parlamentu Europejskiego wychodzi dokument, którego autorzy domagają się powszechnego dostępu do tzw. aborcji. Urodzenie dziecka wbrew woli nazywa się w nim „pogwałceniem prawa człowieka”. Sprawozdawcą raportu jest Chorwat z Grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim.

Od strony prawnej i od strony traktatów Unia Europejska nie ma kompetencji do tego, aby narzucić państwom członkowskim aborcję na życzenie. To jednak nie powstrzymuje lobby aborcyjnego – powiedziała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, prawnik i psycholog, w programie „Polski Punkt Widzenia” w Telewizji Trwam.

29 miast w Stanach Zjednoczonych sprzeciwiło się proaborcyjnej polityce Joe Bidena, wprowadzając całkowity zakaz tzw. aborcji. Nowe regulacje wprowadzane są w ramach inicjatywy Miasta Sanktuaria Nienarodzonych – poinformowało „Do Rzeczy”, powołując się na portal lifenews.com.

W Londynie zamknięto pionierski ośrodek aborcyjny, który działał od prawie stu lat. Codzienną modlitwę różańcową prowadziła pod „kliniką” organizacja Good Counsel Network – Sieć Dobrej Rady. To tam rozpoczęła się pierwsza w Wielkiej Brytanii kampania „40 dni dla Życia”, prowadzona w ponad 60 krajach.
