Wpisy

[TYLKO U NAS] M. Guziak-Nowak: Środowiska proaborcyjne tylko czekają na to, aż któraś kobieta umrze wskutek aborcji farmakologicznej, bo będą mogły pokazać na nią palcem i powiedzieć: „Widzicie? To jest wasza (kościoła, pro-liferów, PiS-u) wina, bo aborcja nie była legalna”

Z jednej strony trwa bardzo nachalna promocja tego typu działań, a z drugiej te środowiska tylko czekają na to, aż któraś kobieta umrze wskutek aborcji farmakologicznej, bo będą mogły pokazać na nią palcem i powiedzieć: „Widzicie? To jest wasza (kościoła, pro-liferów, PiS-u) wina, bo aborcja nie była legalna”. Ani słowem się nie zająkną, skąd kobieta miała te tabletki i od kogo się o nich dowiedziała – powiedziała Magdalena Guziak-Nowak, dyrektor ds. edukacji, sekretarz zarządu Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Guziak-Nowak: Każdy z nas jest powołany, by być apostołem pro-life w swoim środowisku

Mam głębokie przekonanie, że najwięcej w sprawie pro-life może zrobić każdy i każda z nas: jako sąsiad, ciocia, koleżanka z pracy. Każdy z nas jest powołany, by być apostołem pro-life w swoim środowisku – mówiła w wywiadzie dla TV Trwam Magdalena Guziak-Nowak, sekretarz zarządu Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

„Wyrok na niewinnych” – film, który wzbudza ataki lewicy w Stanach Zjednoczonych. Jak będzie w Polsce?

Już w najbliższą niedzielę w Polsce premiera amerykańskiego filmu „Wyrok na niewinnych”. Jest to ekranizacja jednej z najgłośniejszych batalii sądowych w dziejach Ameryki – sprawie Roe kontra Wade. Toczyła się ona przed Sądem Najwyższym blisko 50 lat temu, a wyrok w niej zadecydował o legalizacji tzw. aborcji w USA. Fabuła odbiega jednak od narracji przez lata podtrzymywanej w mediach i popkulturze, którą na ten temat wylansowali proaborcyjni aktywiści. 

Dr L. Kulińska: Spór wokół tzw. aborcji jest i wróci w kolejnych protestach. Problem się tli 

Publikacja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. aborcji naruszyła równowagę chwiejną, która panowała wokół tej kwestii. Dzisiaj wszystkie frustracje wybuchają. Widzimy, że wiele kobiet dalej nosi symbole „strajku kobiet”, w wielu oknach wywieszane są plakaty. Wszystko się tli, ale pod spodem. Problem jest i wróci w kolejnych protestach, prawdopodobnie wiosną – powiedziała dr Lucyna Kulińska, politolog, w rozmowie z TV Trwam.

[TYLKO U NAS] P. Ł. Andrzejewski: Tzw. aborcji nie można traktować jako zabiegu chirurgicznego czy uwolnienia się od obowiązków. Należy przywrócić zapis o osobowości prawnej dziecka poczętego

W toczącej się wojnie cywilizacyjnej, na której froncie się znajdujemy, mamy bunt antropologiczny usiłujący człowieka animalizować. Nie tyle obdarzyć szacunkiem i godnością zwierzę, co wynika z tego, że człowiek jest panem stworzenia, ale odwrotnie – sprowadzić człowieka do roli prymitywnych instynktów i biologii. Tzw. aborcja to jest przerwanie egzystencji innym bytom człowieczym i nie można tego traktować w tej chwili tylko jako zabiegu chirurgicznego dla poprawienia sobie dobrostanu czy uwolnienia się od obowiązków, które spoczywają na matce i ojcu – podkreślał Piotr Łukasz Andrzejewski, sędzia Trybunału Stanu, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Wójcik: Kobieta, która dowiaduje się, że jej dziecko ma wadę letalną, nie jest informowana o istnieniu hospicjów perinatalnych. Część lekarzy nawet nie ma wiedzy o ich funkcjonowaniu

Niewiele kobiet, które dowiedziały się, że noszą pod sercem ciężko chore dziecko, szuka pomocy w hospicjach perinatalnych. „Cały problem hospicjów perinatalnych polega na tym, że najczęściej kobieta, która dowiaduje się u lekarza, że jej dziecko ma wadę letalną, czyli wadę śmiertelną, nie jest informowana o takim ośrodku, ponieważ nie ma takiego przepisu. Część lekarzy nawet nie ma wiedzy o ich funkcjonowaniu. Przygotowałem projekt dotyczący przede wszystkim tego, że lekarze powinni informować o tym, iż są tego typu ośrodki” – tłumaczył minister Michał Wójcik.

„DGP”: Wzrosła liczba Polek decydujących się na dokonanie tzw. aborcji za granicą. M. Nowak: Byłbym ostrożny. Kilka lat temu opracowano strategię zawyżania takich statystyk

Po publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. aborcji eugenicznej wzrosła liczba Polek, które decydują się na zabicie nienarodzonego dziecka za granicą – wynika z analizy „Dziennika Gazety Prawnej”. „Przy informacjach docierających z prasy o tzw. turystyce aborcyjnej trzeba być ostrożnym, ponieważ wiele lat temu została opracowana strategia zawyżania statystyk, które mają przekonać społeczeństwo, że tzw. aborcja jest konieczna” – wskazał z kolei w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja Marcin Nowak z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.