
Polska przekazała TSUE wyjaśnienia ws. Izby Dyscyplinarnej SN
Polska przekazała dziś Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnienia w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Polska przekazała dziś Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnienia w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.
Informacja o karach, które Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej mógłby nałożyć na Polskę za niepodporządkowanie się ewentualnej decyzji o „zamrożeniu” działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, są wyssana z palca – oświadczył rzecznik rządu Piotr Müller. Zaznaczył, że wykonanie orzeczenia TSUE będzie należało do SN, nie do rządu.

Czy Polskę czeka kara finansowa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej za działalność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego? Chciałaby tego na pewno opozycja. Jednak medialne doniesienia o możliwych dwóch milionach euro kary dziennie dementuje unijny Trybunał w Luksemburgu.

Wyrok w sprawie skargi Komisji Europejskiej przeciwko Polsce, Węgrom i Czechom ws. mechanizmu obowiązkowej relokacji uchodźców zostanie wydany 2 kwietnia 2020 r. – podał Trybunał Sprawiedliwości UE w poniedziałek.

Przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości podkreśla, że nie ma podstaw do nakładania kar na Polskę. Poseł Marek Ast odniósł się do doniesień medialnych o karze, jaką Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej chce nałożyć na Polskę. Ma to związek z działalnością Izby Dyscyplinarnej.

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk stwierdził, że ewentualna kara Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dla Polski za niewstrzymanie działań Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego nie będzie miała podstaw prawnych.

Postanowienie Trybunału Sprawiedliwości UE musi być zgodne z polskim porządkiem prawnym, z polską konstytucją – powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik komentując doniesienia medialne o karach finansowych które, TSUE chce nałożyć na Polskę w związku z działalnością Izby Dyscyplinarnej SN.

Europosłowie Platformy Obywatelskiej chcą, by Komisja Europejska zaskarżyła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nowelizację ustaw sądowych podpisaną przez prezydenta Andrzeja Dudę.

„Coraz więcej naukowców pisze w swoich pracach, że jednym z kluczowych aspektów brexitu jest nadmierna ingerencja Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w prawo krajowe, szczególnie w te obszary, które nawet w traktacie są wyłączone z jurysdykcji” – powiedział na antenie TV Trwam w programie „Polski punkt widzenia” prof. Tomasz Grosse z Uniwersytetu Warszawskiego.

Gdański sąd okręgowy skierował do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pięć pytań prejudycjalnych dot. umów frankowych. W konsekwencji procesy o ich unieważnienie mogą zostać wydłużone nawet o półtora roku. Wobec tego banki będą wciąż pobierać nienależne im korzyści, a frankowicze mogą być narażeni na ponoszenie kolejnych strat.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie zgodził się na dalsze procedowanie inicjatywy, której celem jest m.in. zakaz finansowania działań uderzających w podstawowe prawa człowieka, w tym dzieci nienarodzonych.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej próbuje lansować tezę o wyższości prawa europejskiego nad konstytucjami państw członkowskich. To otwarcie flanki, gdzie możemy mieć do czynienia z podobnymi działaniami, na przykład w odniesieniu do spraw z zakresu rodzinnego, gdzie będzie nam się próbowało narzucić przeforsowanie legalizacji związków partnerskich – powiedział w „Rozmowach niedokończonych” w TV Trwam wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.
