fot. gov.pl

Oliwia O. skazana za krytykę nielegalnej migracji. Mec. M. Skwarzyński: Żyjemy w czasach poprawności politycznej, nie w czasach prawdy, logiki i faktów

Sąd Rejonowy w Zamościu skazał ostatnio nieprawomocnie 21-letnią Oliwię Olejniczak na karę 3 tys. zł za wystąpienie przeciwko masowemu napływowi migrantów. To, co uczynił sąd w Zamościu, pokazuje, że prawnicy przestali chronić społeczeństwo – mówi mec. Michał Skwarzyński, komentując wyrok dotyczący krytyki masowej migracji.

Sąd uznał młodą matkę winną „nawoływania do nienawiści” na manifestacji przeciwko niekontrolowanej migracji. Kobieta wyraziła podczas niej lęk przed tym, co dzieje się w krajach, do których masowo przybywają migranci o zupełnie innej kulturze i religii.

Skazanie jej to rzecz bardzo niebezpieczna – mówi mec. Michał Skwarzyński.

– Proszę skonfrontować to z Europejskim Standardem Praw Człowieka. Stanowi on, że przysługuje nam wolność słowa, wolność wyrażania poglądów oraz prawo do zabierania nawet zdecydowanego, krytycznego głosu w debacie publicznej na tematy o istotnym znaczeniu. Czy można krytykować migrację czy nie? Czy kobieta, która czuje się osobiście zagrożona — matka, kobieta w ciąży — nie ma prawa krytycznie oceniać zachowań niektórych migrantów? Czy nie ma prawa odnieść się do takich zbrodni, jak ta popełniona przez obywatela Kolumbii, który zgwałcił, okaleczył i zamordował kobietę? – pyta mec. Michał Skwarzyński.

Mecenas zwrócił uwagę, że żyjemy w czasach poprawności politycznej.

– Żyjemy niestety w czasach dyktatury poprawności politycznej, nie w czasach prawdy, logiki i faktów – dodaje.

Sprawa Oliwii Olejniczak jest objęta programem Mecenat Sprawiedliwości Instytutu Ordo Iuris. Prawnicy zapowiadają apelację i walkę o pełne uniewinnienie kobiety.

 

 

RIRM

drukuj