Pan Szymon Hołownia przynajmniej werbalnie pokazuje to, o co chodziło. Jego sposób prowadzenia Sejmu może się podobać lub nie, ale wprowadza pewien rodzaj miękkiej formuły zarządzania Sejmem i można by potraktować to jako inną „trzecią drogę”. Natomiast faktycznie ci wyborcy nie widzą tego wokół. Poza tym, gdy idzie o samego Hołownię, to też mamy schizofreniczne zachowania. Z jednej strony werbalnie deklaruje różnego rodzaju ustępstwa, uspokaja nastroje, ale z drugiej strony, tam, gdzie mógłby pokazać, że nie cofnie się i nie zawaha się poprzeć wszystkich, którzy dbają o procedury, zachowuje się gwałtownie. To m.in. cofnięcie immunitetów czy wygaszenie mandatów dwóm posłom pomimo protestu prezydenta, mimo dużych wątpliwości, które ma każdy obywatel, a co dopiero powinien mieć marszałek Sejmu. Myślę, że wśród wyborców Trzeciej Drogi jest konsternacja i spoglądanie, co dalej wyniknie – powiedział prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.