Wpisy

Red. W. Gadowski o zatrzymaniu R. Giertycha: Mdleje na widok agentów CBA, ale natychmiast odzyskuje przytomność, jak zjawia się przy jego łóżku zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich

Cóż za zdolności aktorskie. To duży Wiktor Zborowski musi teraz czuć się zagrożony, bo pojawiła się konkurencja. Następny wielki wzrostem aktor na naszej scenie, tym razem scenie polityczno-kryminalnej. Mdleje jak dziewica na widok agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego, ale natychmiast odzyskuje przytomność, jak zjawia się przy jego łóżku zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich. Jaka selektywna półmroczność jasna dotknęła pana Romana a wraz z nim całe środowisko – powiedział redaktor Witold Gadowski w „Komentarzu Tygodnia” umieszczonym w serwisie YouTube.

Pojawiają się doniesienia medialne o istnieniu dowodów potwierdzających, że stan R. Giertycha nie pozwalał na jego przesłuchanie

Dziennikarze „Gazety Wyborczej” twierdzą, że mają dowód na to, że stan Romana Giertycha nie pozwalał na przesłuchanie i postawienie mu zarzutów. Gazeta podała, że w podpisanym przez prokuratora protokole przesłuchania miało znaleźć się stwierdzenie, że „podejrzany śpi i nie ma z nim kontaktu”.

Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie Ryszarda K.; Roman G. został zawieszony w czynnościach adwokata

Wobec pięciu podejrzanych, w tym Ryszarda K., prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Z kolei wobec Romana G. ustanowiono m.in. 5 mln zł kaucji, zawieszenie w czynnościach adwokata, zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny. Informacje przekazał na konferencji prasowej prok. Jacek Motawski, szef Prokuratury Regionalnej w Poznaniu.

Roman Giertych przebywa w szpitalu. Prokuratura ma 48 godzin na przedstawienie mu zarzutów

Roman Giertych trafił w czwartek po południu do szpitala. Adwokat stracił przytomność podczas przeszukania swojej willi w podwarszawskim Józefowie. Roman Giertych został zatrzymany na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu i jeżeli jego stan zdrowia na to pozwoli, zostanie przewieziony dziś na przesłuchanie w charakterze podejrzanego.