Obecny projekt ustawy wiatrakowej jest liberalizacją, która posuwa się za daleko. Z Niemiec napływają informacje o demontowaniu farm wiatrowych. Teraz całe te mocno wyeksploatowane urządzenia przywędrują do Polski. To rzecz, której należy się bać. Celów politycznych nie można osiągać po trupach. USA wycofały się ze wszystkich ustaleń porozumienia paryskiego, a Donald Trump mówi o korzystaniu z surowców kopalnych. To powinno dać do myślenia – zaznaczyła poseł Anna Paluch z Prawa i Sprawiedliwości, członek sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, na antenie Radia Maryja we wtorkowej audycji „Aktualności dnia”.