Wpisy

A. Mularczyk: Rząd Tuska będzie chciał pokazać, że „załatwili” pomnik. To jest wyłącznie alibi polityki niemieckiej wobec Polski

Europoseł Arkadiusz Mularczyk mówi, że Polska nie oczekuje tymczasowego upamiętnienia ofiar w formie głazu, ale budowy właściwego pomnika a przede wszystkim wypłaty reparacji wojennych. „To oczywiście jest wyłącznie alibi polityki niemieckiej wobec Polsk” – dodał.

Dr R. Derewenda: Słowo „Katyń” stało się synonimem wszystkich zbrodni, jakich dokonywali Sowieci na narodzie polskim, ale również polscy komuniści od roku 1944 czy bezpośrednio po II wojnie światowej

Słowo „Katyń” stało się synonimem wszystkich zbrodni, jakich dokonywali Sowieci na narodzie polskim, ale również polscy komuniści od roku 1944 czy bezpośrednio po II wojnie światowej. Warto przypomnieć, że słowo „Katyń” wyzwalało bardzo wiele emocji nie tylko po stronie narodu polskiego, ale przede wszystkim po stronie komunistów. Nie tylko komuniści zrzucali odpowiedzialność za zbrodnię katyńską na Niemców, ale również nie chcieli w ogóle rozmawiać o kwestii katyńskiej, bo właściwie każdy wiedział w Polsce, że za tę zbrodnię w Katyniu są odpowiedzialni czerwonoarmiści, jest odpowiedzialny Związek Sowiecki – powiedział dr Robert Derewenda, historyk KUL, dyrektor IPN w Lublinie, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Prof. G. Kucharczyk: Królestwo Polskie było wyrazem suwerenności i jedności narodu, „zwycięskim znakiem danym nam przez samego Boga Wszechmogącego” – jak głosiła pieczęć koronacyjna Przemysła II

Obchody tysiąclecia powstania Królestwa Polskiego są ważne, aby przypomnieć, czym w istocie było polskie królestwo, że było wyrazem polskiej suwerenności i jedności narodu, że lgnęły do niego nacje od Wschodu i od Zachodu, że było „zwycięskim znakiem danym nam przez samego Boga Wszechmogącego”, jak głosiła pieczęć koronacyjna króla Polski Przemysła II z 1295 roku. Taki jest właściwy sens słów „Królestwo Polskie” – sens, którego pozbawione były byty funkcjonujące pod tą samą nazwą po Kongresie Wiedeńskim jako realizacja interesów rosyjskich i w czasie I wojny światowej jako realizacja interesów niemieckich – mówił w swoim felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk.

R. Bartosik: Pryszczyca może bardzo szybko przedostać się na teren naszego kraju. Zaniechań już nie odwrócimy, a bieżąca polityka jest taka, iż wydaje się, że zabezpieczenia są na pokaz

Choroba się rozprzestrzenia. Najpierw mieliśmy ogniska w Niemczech, teraz z problemem borykają się Czechy, Słowacja, Węgry. Sytuacja jest niepokojąca, tym bardziej że rząd Donalda Tuska nie zabezpieczył granicy zachodniej, granicy z Niemcami, która powinna być od razu po informacjach o pryszczycy zamknięta na import towarów pochodzenia zwierzęcego, żywych zwierząt. Dopiero kiedy przyszły sygnały z Czech i Węgier, nasilono kontrole na granicy, ale z moich informacji wynika, że te mniejsze punkty graniczne nie są zabezpieczone właściwie. Jesteśmy zbyt słabo zabezpieczeni. Pryszczyca może bardzo szybko przedostać się na teren naszego kraju. Zaniechań już nie odwrócimy, a bieżąca polityka jest taka, iż wydaje się, że zabezpieczenia są na pokaz – mówił Ryszard Bartosik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister rolnictwa, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

S. Mazurek: Niemcy jednostronnie zawiesiły strefę Schengen, a Polska nic nie robi w tej kwestii

Niemcy jednostronnie zawiesiły strefę Schengen, a Polska nic nie robi w tej kwestii. My mamy bardzo złe doświadczenia, jeśli chodzi o Niemcy i różne tajne deklaracje. (…) To wygląda bardzo, bardzo niepoważnie. My powinniśmy być państwem, które dba o swoje granice i o bezpieczeństwo Polaków. To jest zadanie rządu, które rząd musi realizować – mówił Sławomir Mazurek, doradca prezydenta RP, Przewodniczący Rady ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych, w „Polskim punkcie widzenia” na antenie Telewizji Trwam.

Prof. M. Szewczak: Jeżeli teraz będziemy akceptowali polityków, którzy mówią, że wszystko jest dobrze, to pakt migracyjny wejdzie w stu procentach

Jak trzeba wręcz nienawidzić narodu polskiego, żeby chcieć mu zgotować taki los, który dzisiaj dzieje się w państwach Europy Zachodniej! Jeżeli teraz na to wszystko się zgodzimy, jeżeli teraz będziemy akceptowali polityków, którzy mówią, że wszystko jest dobrze, (a mamy takich polityków, którzy potrafią zmienić zdanie w przeciągu 60 sekund, kłamać tylko na potrzeby trwającej kampanii wyborczej), to pakt migracyjny za rok wejdzie w stu procentach i będziemy jego negatywnym beneficjentem – mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Marcin Szewczak, prawnik, europeista, członek Zarządu Województwa Lubelskiego.