Wpisy

Mec. R. Dorosiński: Transkrypcja tzw. małżeństwa jednopłciowego w Polsce to nie zdobycie uprawnień małżeńskich. Takie działania będą wykorzystywane do dalszego łamania prawa

Transkrypcja tzw. małżeństwa jednopłciowego stoi w sprzeczności z szeregiem aktów prawnych wyższego rzędu. W praktyce mamy do czynienia z odnotowaniem pewnego zdarzenia, które miało miejsce zagranicą. Konsekwencją nie będzie stworzenie czegoś, co można byłoby nazwać małżeństwem homoseksualnym. To nie będzie zdobycie uprawnień małżeńskich. Do tego jest potrzebna zmiana ustawy. Natomiast musimy zdawać sobie sprawę, że to krok do redefinicji małżeństwa. Transkrybowane akty małżeństwa będą wykorzystywane jako pretekst do dalszego łamania prawa. One wprowadzą chaos. Są więc jednoznacznie szkodliwe – ocenił mec. Rafał Dorosiński, prawnik z Instytutu Kultury Prawnej Ordo Iuris, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Polskie sądy redefiniują małżeństwo wbrew konstytucji? Mec. R. Dorosiński: To uderzenie w Konstytucję i suwerenność Polski

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczący uznania związku jednopłciowego sformalizowanego zagranicą wywołał ostrą reakcję środowisk prawniczych. Mecenas Rafał Dorosiński z Instytutu Ordo Iuris nie ma wątpliwości – to rozstrzygnięcie nie tylko łamie fundamenty ustrojowe, ale także otwiera drogę do głębokich zmian w polskim porządku prawnym.

Mec. R. Dorosiński: Mam nadzieję, że Sejm nie przychyli się do wniosku sejmowych komisji o odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy „Stop Narkotykowi Pornografii”

Najważniejsze jest wprowadzenie mechanizmu, który rzeczywiście będzie chronił dzieci przed pornografią w internecie. Jesteśmy w stanie poprzeć każde rozwiązanie, które do tego celu doprowadzi, oczywiście wskazując też na pewne ryzyka i mankamenty rozwiązań, które może zaproponować strona rządowa, a których nie było w projekcie obywatelskim. Z tego względu najbardziej optymalnie byłoby połączyć oba projekty. Mam nadzieję, że  tak się stanie i że Sejm nie przychyli się do wniosku sejmowych komisji o odrzucenie projektu – powiedział mec. Rafał Dorosiński, członek zarządu Instytutu „Ordo Iuris”, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Mec. R. Dorosiński: Koalicja rządząca, a dokładnie Ministerstwo Cyfryzacji, pod pozorem wdrażania przepisów unijnych, chce przemycić rozwiązanie, które w żaden sposób nie jest nam narzucane, a będzie oznaczało, że urzędnik otrzyma możliwość cenzurowania treści w internecie

Polska jest zobowiązana do wdrożenia rozporządzenia, natomiast nie ma w nim obowiązku wprowadzenia mechanizmów, które znalazły się w projekcie ustawy mającym wprowadzić to rozporządzenie unijne. Innymi słowy koalicja rządząca, a dokładnie Ministerstwo Cyfryzacji, pod pozorem wdrażania przepisów unijnych chce przemycić rozwiązanie, które w żaden sposób nie jest nam narzucane, a będzie oznaczało, że urzędnik otrzyma możliwość cenzurowania treści w internecie, co stanowi zagrożenie dla fundamentalnej dla demokracji wolności słowa. To działanie z jednej strony budzi niepokój, ale z drugiej strony jakoś nie zaskakuje, biorąc pod uwagę, iż ten sam rząd jeszcze nie dawno próbował znowelizować Kodeks karny, tak aby wprowadzić tam przepisy o tzw. mowie nienawiści – mówił mec. Rafał Dorosiński, członek zarządu Instytutu Ordo Iuris, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Mec. R. Dorosiński o projekcie ustawy dotyczącym instytucjonalizacji tzw. związków partnerskich: Niezmiennym elementem doktryny lewicowej jest walka z małżeństwem i z rodziną

W całym projekcie instytucjonalizacji tzw. związków partnerskich chodzi o to, żeby wprowadzić instytucję, która z jednej strony zniekształcałaby społeczne rozumienie małżeństwa, a z drugiej strony wprowadzałaby rozwiązanie konkurencyjne dla małżeństwa, oferujące podobne do małżeństwa przywileje, pewne uprawnienia i tym samym zachęcałaby do niewchodzenia w związki małżeńskie – podkreślił mec. Rafał Dorosiński, dyrektor Centrum Polityki Rodzinnej i Edukacji Instytutu Ordo Iuris, członek Izby Adwokackiej w Warszawie, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Mec. R. Dorosiński w TV Trwam: Wprowadzenie tzw. związków partnerskich to uderzenie m.in. w wolność sumienia i religii czy wolność wychowania dzieci według własnych przekonań

Konsekwencją wprowadzenia tzw. związków partnerskich i redefinicji małżeństwa jest wyraźne ograniczenie wolności i praw obywatelskich – przestrzegł mec. Rafał Dorosiński. Prawnik z Instytutu Ordo Iuris wskazał, że jest to uderzenie w wolność sumienia i religii, wolność słowa i działalności gospodarczej czy wychowania dzieci według własnych przekonań.

Ustawa o mowie nienawiści zagrożeniem dla wolności słowa. Mec. R. Dorosiński: Zapewne zostałaby podpisana przez R. Trzaskowskiego, co zresztą sam publicznie deklarował

Istnieje ogromne niebezpieczeństwo dla wolności słowa w Polsce, dla swobody debaty publicznej, dla możliwości spierania się, prowadzenia otwartej dyskusji na różne budzące społeczne emocje, tematy. Jeżeli prezydent byłby z tej samej opcji politycznej – Rafał Trzaskowski – to ustawa o mowie nienawiści zostałaby zapewne przez niego podpisana, co zresztą sam publicznie deklarował – powiedział mecenas Rafał Dorosiński, prawnik z Instytutu Kultury Prawnej Ordo Iuris, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

R. Dorosiński o wytycznych A. Bodnara dot. nowelizacji Kodeksu karnego: Dokument zakłada, iż prokuratorzy będą musieli badać poglądy osób oskarżonych o szerzenie nienawistnych komunikatów czy wypowiedzi

Trwają prace nad nowelizacją Kodeksu karnego wprowadzającego regulacje dotyczące zwalczania tzw. mowy nienawiści. 5 marca Prokurator Generalny, Adam Bodnar, wydał wytyczne w zakresie prowadzenia postępowań o przestępstwa motywowane uprzedzeniami.  Natomiast 27 marca Senat przyjął bez poprawek nowelizację Kodeksu karnego. Teraz dokument znajdzie się na biurku prezydenta, oczekując na jego podpis lub na weto. „Dokument rodzi szereg poważnych wątpliwości, m.in. zakłada, iż prokuratorzy będą musieli badać poglądy osób oskarżonych o szerzenie nienawistnych komunikatów czy nienawistnych wypowiedzi” – poinformował w ,,Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja mecenas Rafał Dorosiński z Instytutu Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Mec. R. Dorosiński o wprowadzaniu edukacji seksualnej do szkół: Minister edukacji nie obchodzą gwarancje zawarte w konstytucji i prawie międzynarodowym. Ma swoją wizję szkodliwego programu edukacji zdrowotnej i chce ją narzucić wszystkim rodzicom w Polsce

Pani minister edukacji chce po prostu pokazać „figę z makiem” rodzicom i powiedzieć, że nie obchodzą jej gwarancje zawarte w konstytucji i prawie międzynarodowym. Nie interesuje jej to. Ona ma swoją wizję szkodliwego programu edukacji zdrowotnej i chce ją narzucić wszystkim rodzicom w Polsce – mówił mec. Rafał Dorosiński, prawnik z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, komentując w niedzielnych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam próby narzucenia rodzicom i uczniom edukacji seksualnej w ramach przedmiotu edukacja zdrowotna.

Mec. R. Dorosiński: Szwedzka pomoc społeczna uznała, że należy odebrać dzieci polskim obywatelom mieszkającym w Szwecji. Polski sąd wydał dzieci szwedzkiej pomocy społecznej, nie mając ku temu żadnej podstawy prawnej

Szwedzka pomoc społeczna uznała, że należy odebrać dzieci polskim obywatelom mieszkającym w Szwecji (…). Polski sąd wydał dzieci szwedzkiej pomocy społecznej, nie mając ku temu żadnej podstawy prawnej i żadnej podstawy faktycznej. Nie mieliśmy do czynienia z patologiczną rodziną – powiedział mec. Rafał Dorosiński z Instytutu Ordo Iuris, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Mec. R. Dorosiński: W ciągu ostatnich dziesięciu lat wzrost zabiegów dot. wykonywania na dzieciach operacji zmiany płci czy przypadków okaleczania sięgał tysięcy procent. To praktyka, za którą stoi biznes klinik wykonujących tego typu operacje

W państwach zachodnich statystyki w ciągu ostatnich dziesięciu czy kilkunastu lat wzrosły. Wzrost tego typu zabiegów czy przypadków okaleczania dzieci sięgał tysięcy procent. Skłoniło to towarzystwa medyczne i władze w krajach zachodnich do bliższego przyjrzenia się sprawie i zbadania dostępnej literatury naukowej na ten temat. Okazało się, że cała praktyka nie jest oparta na żadnych solidnych danych, badaniach, tylko jest praktyką, za którą stoi biznes klinik, które wykonują tego typu operacje – powiedział mec. Rafał Dorosiński z Instytutu Ordo Iuris, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.