fot. pixabay.com

Sejm zajmuje się ochroną dzieci przed pornografią w internecie

W Sejmie ruszyły prace nad obywatelskim projektem ustawy o ochronie małoletnich przed pornografią w internecie i noweli ustawy Prawo komunikacyjne.

Projekt zakłada m.in. zobowiązanie szefa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do nałożenia na właścicieli stron pornograficznych obowiązku wprowadzenia mechanizmów skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

Serwisy, które się do tego nie zastosują, będą mogły być zablokowane przez dostawców internetu i utracą dostęp do platform płatniczych. Projekt definiuje również, czym są treści pornograficzne.

Przedstawiciel inicjatywy ustawodawczej, mec. Rafał Dorosiński, powiedział, że skala problemu jest ogromna i zaapelował o poparcie projektu ponad podziałami politycznymi.

Wiele może nas dzielić, ale troska o dziecko, o jego harmonijny rozwój oraz o gotowość do oparcia prawa o weryfikowalne dane to coś, co powinno połączyć nas ponad wszelkimi podziałami. Tym bardziej że skala zjawiska, z którymi się mierzymy, jest przerażająca. Średnia wieku, w którym dzieci pierwszy raz stykają się z tego typu treściami wynosi niespełna 11 lat. Co trzecie dziecko przyznaje, że pierwszy kontakt z pornografią był przypadkowy. 73 proc.  ankietowanej młodzieży uznaje, że znalezienie takich treści nie sprawia żadnych trudności. Co czwarty nastolatek deklaruje codzienną praktykę oglądania takich materiałów – zauważył mec. Rafał Dorosiński.


Pod inicjatywą podpisało się ponad 200 tys. osób. Instytut Ordo Iuris zachęca też do bezpośredniego kontaktu z parlamentarzystami i apelowanie o poparcie projektu.


Ze szczegółami można zapoznać się na stronie internetowej stopnarkotykowipornografii.pl.

RIRM

drukuj