Wpisy

Australia: nowe przepisy chroniące dzieci w internecie

Władze Australii wprowadzają nowe kodeksy bezpieczeństwa online, które mają ograniczyć dostęp dzieci do szkodliwych treści, takich jak pornografia, przemoc czy materiały promujące samookaleczenia. Jak donosi „Catholic Weekly”, to krok w stronę ochrony najmłodszych przed negatywnym wpływem korzystania z sieci.

J. Ozdoba o wystawie „Autoportrety” w Muzeum Narodowym: To nie jest miejsce na takie wystawy. Jeżeli R. Trzaskowski czy R. Biedroń chcą, to mogą sobie trzymać takie zdjęcia w swoich gabinetach

To nie jest miejsce na takie wystawy. Jeżeli Rafał Trzaskowski czy Robert Biedroń chcą, to mogą sobie trzymać takie zdjęcia w swoich gabinetach. Lewicowa agenda ideologiczna próbuje cenzorować tych, którzy uważają inaczej. Jeżeli ktoś dzisiaj uważa, że obrazy są wulgarne, przedstawiają coś, co nie powinno mieć miejsca, to od razu wskazuje się, iż to jest sztuka. Nazywajmy rzeczy po imieniu, na pewno nie jest to żadna sztuka. Dziwie się, iż decydenci Muzeum godzą się na tego typu kroki – mówił Jacek Ozdoba, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Grabowski z Fundacji Mamy i Taty: Jeżeli czas, który dzieci spędzają na stronach pornograficznych jest drugim czasem po YouTubie, to coś jest nie tak

Jeżeli czas, który dzieci spędzają na stronach pornograficznych jest drugim czasem po YouTubie, to coś jest nie tak. Dzieci 7-14 lat, czyli będące już nawet w pierwszej klasie, mają kontakt z tego typu treściami. Przy starszych dzieciach, licealistach ten kontakt jest jeszcze częstszy. Nie chcielibyśmy, żeby dziecko w pierwszej klasie mogło pójść do sklepu i kupić sobie „małpkę” wódki, a tutaj de facto mamy być może nawet coś gorszego niż ta „małpka” – mówił w sobotnim „Polskim punkcie widzenia” Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty. Fundacja pomagała w przygotowaniu projektu ustawy o ochronie małoletnich przed pornografią w internecie poprzez wsparcie analityczno-badawcze.